Cześć problem wyglądał tak: na śniadanie jadłem 1 kromke chleba z czymśtam i szedłem do szkoły w szkole nie chce mi sie nigdy jeść, gdy wracam do domu odgrzewam sobie jakiegos kotleta + troche kartofli nie zawsze to zjadam i ide nadór lub zajmuje się własnymi sprawami wracam do domu i jem ze 2 kromki i idę spać i tak od kiedy pamiętam - poprostu nie lubiłem jeść.przy wzroście 190cm i aktywnym dniu powinienem zjeść około 3000 kalori, tyle że zjadałem około 1000 !!
Dziś mam taki eksperyment zapisywałem sobie co kiedy jadłem przez cały tydzień i staram się to samo zjeść w tych samych porach w tym tygodniu i dodaje sobie jakieś posiłki np dzisiaj między obiadem a kolacją szamie sobie 2 bułki z masłem i serek Feta zielony. Jak myślicie czy to jest dobry sposób na djetę czy moze powinienem sobie zrobić taką jaka powinna być i wmuszać w siebe żarcie?
Dziś mam taki eksperyment zapisywałem sobie co kiedy jadłem przez cały tydzień i staram się to samo zjeść w tych samych porach w tym tygodniu i dodaje sobie jakieś posiłki np dzisiaj między obiadem a kolacją szamie sobie 2 bułki z masłem i serek Feta zielony. Jak myślicie czy to jest dobry sposób na djetę czy moze powinienem sobie zrobić taką jaka powinna być i wmuszać w siebe żarcie?
Krzysztof Piekarz


