Szacuny
1
Napisanych postów
1325
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
15495
Cze.Cwicze od 1 roku.Przez ten czas waga skoczyla o 10 kg (nie koksowalem sie , bralem tylko kreatyne z Olimpu i z Megabola oraz Super Gain 4100 z MLO).Niedawno pojawil sie problem bo zrobil mi sie dolek na klacie na dlugosci mostka. Takie dolki są calkiem normalne ale u mnie ma on jakies 1,5 cm glebokosci a to troche duzo (wedlug mnie),miesnie klatki piersiowej sa dosyc dobrze rozwiniete i rozwijaja sie nadal tylko ja nie chce miec tego dolka a w miare rowna klatke.Pomozcie mi i powiedzcie jakie cwiczenia mam wykonywac? )podobno wyciskanie na lawce w wąskim uchwycie ale czy tylko to?Prosze o odpowiedz na forum lub na e-mail [email protected] (w tym e-mailu to sa dwa zera) Z gory wielkie thx
Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Witam,
Musisz cwiczyc wiecej na srodkowa czesc klatki co pewnie juz wiesz :) a cwiczenia jakie bym polecal to wlasnie waski uchwyt a oprocz tego rozpietki linkami od wyciagu i krzyzowanie rak nad klatka. Wiecej cwiczen na te partie niestety nie znam. Poszukaj w archiwum a moze cos znajdziesz a do tego przejzyj stronke www.kulturystyka.pl/atlas moze tam tez cos jest ( a moze i nie ma - nie pamietam )
Szacuny
40
Napisanych postów
1621
Wiek
46 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
17763
Ale jak to- pojawil sie dolek? Jak to wyglada? Moze miales zapadnieta klatke, tylko nie zwracales na to uwagi, a gdy zaczales rozwiajc miesnie, zwrociles uwage i dodatkowo to sie poglebilo- bo bardziej widac. A moze to kwestia genetyki i przyczepow miesniowych. Masz jakies zdjecie?
Szacuny
0
Napisanych postów
144
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
10944
Gall Anonim ma racje. tez jak jeszcze nie miałem wogóle mięsni na klatce dołek nie byl widoczny. Teraz jak juz się trochę pojawiły widoczny jest głeboki dół. Jest to tzw. lejkowata klatka. zlikwidowac to można jedynie operacyjnie, chociaz tak niewielki dolek jaki jest u ciebie (1,5 cm) mozna by troszke zmniejszyc poprzeż masaze. Ale jets to tylko niewielka zmiana do 1 cm.
Szacuny
40
Napisanych postów
1621
Wiek
46 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
17763
Z tymi masazami...akurat ja jestem masazysta. Raczej nie spodziewalbym sie rewelacji. Tu nie o korekcje jakas straszna w masazach chodzi- zalezy jeszcze jakie stadium rozwoju koscca. Najpierw trzeba weryfikacje czy to w ogole jest klatka piersiowa szewska czy nie...
Szacuny
40
Napisanych postów
1621
Wiek
46 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
17763
Nie wiem jak to zmierzyli tak dokladnie. I przede wszystkim nie wiem na ile to trwale bylo. Ja tez robie takie postepowanie jak jest potrzeba, ale jak mowie- raczej sa to przypadki typu- leczenie typowo zachowawcze bez mozliwosci wielkiej poprawy.
Szacuny
40
Napisanych postów
1621
Wiek
46 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
17763
Mozna trenujac osiagnac ladne efekty. Ale ludzie, ktorzy przychodza na masaz, nie musza koniecznie chciec cwiczyc. Jesli ktos cwiczy- moze sporo zdzialac. Choc poczatkowo jest tak, ze wydaje sie, iz wada sie poglebia. Wazne, zeby klatka byla swietnie rozciagnieta. Jesli dodatkowo doprowadzi sie do skrocenia miesni piersiowych, efekt moze byc oplakany, poglebia sie bowiem protrakcja barkow. Nalezy wzmacniac plecy. To bardzo wazne. Poza tym mase cwiczen rozciagajacych miesnie- rozpietki np. Poza tym przenoszenie sztangielki za glowe jest ciekawym rozwiazaniem.
Nie zmienia to faktu, ze nadal trzeba stosowac cwiczenia podstawowe budujace mase. Jesli bedzie juz ona spora- mozna bawic sie w ksztaltowanie wewnetrznych aktonow klatki. Efekt moze byc naprawde niezly.