Witam,
Moim celem jest redukcja. Ponieważ nie mogę ćwiczyć rannych aerobów na czczo (mój pięciomiesięczny synek mi na to nie pozwala, chyba że wstawałabym o 5 rano:)a na to nie mam siły po nie do końca przespanej nocy ) to czy lepiej jest je ćwiczyć np. przed obiadem czy wieczorem po kolacji? I jeśli jedno z dwoch to jak powinny wyglądać posiłki tzn. obiad po lub kolacja przed? Tracę ten tłuszczyk zbyt wolno i mam podejrzenia, że coś źle robię. Dietę mam redukcyjną, ćwiczę codziennie fat burning po 50 min i 3 razy w tygodniu ćwiczenia z obciążeniami (hantelki i obciążniki na nogi) po godzinie.
Z góry dziękuję za pomysły.
Moim celem jest redukcja. Ponieważ nie mogę ćwiczyć rannych aerobów na czczo (mój pięciomiesięczny synek mi na to nie pozwala, chyba że wstawałabym o 5 rano:)a na to nie mam siły po nie do końca przespanej nocy ) to czy lepiej jest je ćwiczyć np. przed obiadem czy wieczorem po kolacji? I jeśli jedno z dwoch to jak powinny wyglądać posiłki tzn. obiad po lub kolacja przed? Tracę ten tłuszczyk zbyt wolno i mam podejrzenia, że coś źle robię. Dietę mam redukcyjną, ćwiczę codziennie fat burning po 50 min i 3 razy w tygodniu ćwiczenia z obciążeniami (hantelki i obciążniki na nogi) po godzinie.
Z góry dziękuję za pomysły.
Krzysztof Piekarz
tyle że nie widzę tych rysunków... a ułatwiłyby przyswojenie - jest jakaś szansa żeby je zobaczyć?
