Co sądzicie o tym aby np. gdy nachodzi ochota na słodycze, zastąpić je suszonymi owocami np. rodzynki, banany, papaje, jabłka, śliwki itp. Chodzi mi o dietę na masę, bo ostatnio się skusiłem na takie banany. Co tym sądzicie?
"Nie wystarczy mieć sprawny umysł, trzeba go jeszcze dobrze używać."
Kartezjusz
Krzysztof Piekarz
Ale swieze owoce imo najlepiej.


