Racja, racja - jak nie bierzesz pół tony to potrafią cię wyśmiać z miejsca.
Ja od ciągów wolę clean pull - bardzo podobne, ale o wiele dynamiczniejsze. Wykonuje się to z tej samej pozycji co klasyczny MC, ale ruch jest szybszy i na końcu gwałtownie wzrusza się ramionami i wybija w górę łydkami.
Ja od ciągów wolę clean pull - bardzo podobne, ale o wiele dynamiczniejsze. Wykonuje się to z tej samej pozycji co klasyczny MC, ale ruch jest szybszy i na końcu gwałtownie wzrusza się ramionami i wybija w górę łydkami.
Wesoły wegan :)
masz poprostu spiete miesnie
