Wogóle pomysł z serią "jednorazowych" porcji białek w saszetkach jest za***isty pod warunkiem,ze będzie to po sensownych cenach i dobrze dystrybuowane,bo faktycznie całkiem fajna sprawa w sytuacji awaryjnej podejśc do najbliższego sklepu z suplementami i sobie kupić tyle ile trzeba akurat,albo nawet zaraz po treningu na siłowni strzelić szejka itp.U mnie na siłowni przyrzadzają tak jednorazowe szejki,za co oczywiście sie płaci,ale ejst to z opakowań normalnysh sypane,a opcja z specjalnie robionymi jednorazowymi saszetkami mogłaby się okazać bdb alternatywą w wielu sytuacjach.
Jak nie przepadam za olimpem,tak wprowadzając takie coś przyplusowali by u wielu ludzi,bo tego chyba każdemu brakuje
Jak nie przepadam za olimpem,tak wprowadzając takie coś przyplusowali by u wielu ludzi,bo tego chyba każdemu brakuje
.