Otoz sytuacja jest taka: na siłownie chodze dopiero 3 miesiace z niewielkim hakiem. Zaczynalem zupelnie od zera co w moim przypadku oznacza wage na poziomie 61 - 62 kg przy wzroscie 179cm... sami mozecie sobie wyobrazic jak wygladalem... pisze wygladalem bo od tamtego czasu udalo mi sie przytyc kilka kilo i dzis wskazowka wagi oscyluje w granicach 66 - 67 kg ... I to jest oczywsice pozytywne. Przyrosty nie sa jakies oszalamiajace , w koncu cwicze krotko ale jednak sa. I tu jest moj maly problem o toz od jakiegos czasu mam nieodparte wrazenie ze misnie klatki piersiowe nie rosna mi rownomiernie ;] a dokladnie lewy "cycek" wydaje mi sie wyraznie wiekszy od prawego dziwne tym bardziej ze jestm praworeczny i ta strona powinna byc bardziej aktywna. Dodam ze inne partie przybieraja stosunkowo rowno na obwodzie. Tylko ta klata tak dziwnie ma. No i moje pytanie: Czy to jest normalne czy nie ? Czy nie ma sie co martwic bo to sie moze skorygowac podczas kolejnych kilku miesiecy treningu ? Z gory dzieki za odpowiedzi...
Dar
Krzysztof Piekarz