Ja juz wczesniej napisalem,nie wiem skad takie negatywne podejscie do Turkow? Ja mam 3 przyjaciol turkow-przyjaciol nie boje sie tego slowa uzyc bo w gorszych chwilach dochodzilo nawet do tego ze jedzeniem sie wspomagalismy nawzajem.
Wszyscy 3 muzulmanie,jeden z nich pokazywal mi nawet swoje obrzadki podczas modlitwy,jednoczesnie sa bardzo pokojowymi ludzmi,stroniacymi od wszelkich oznak agresji.
Co do zydow,nie rozumiem ogolnie nagonki jaka jest bardzo popularna w Polsce.Ja z zydow sie smieje(chociaz tez bez przesady),to fakt,ale nie mam zadnych powodow do nienawisci.
Rumuni,znam dwoje,oboje bardzo inteligentni,wyksztalceni operujacy kilkoma jezykami obcymi na bardzo wysokim poziomie.
Murzyni-wszyscy ze znanych mi sa leniami,rasistami,znam kilku z powaznymi problemami psychicznymi,90% to przyslowiowe cwaniaki,kozaki mocni tylko w gebie.Pozatym " czy myslisz ze zdrowy silny murzyn dalby sie zlapac w siatke?nie,to wodz sprzedal ich za paczke fajek..."


Cyganie,nie znam zadnych,ale opinia ktora o nich krazy przemawia do mnie wystarczajaco by sie zbytnio z nimi nie bratac.
Teraz co ciekawe.
Ruscy- faceci rozni,zauwazalem wsrod nich troszke ciagatki do zlodziejstwa,zadufani w sobie i uwazajacy ze Rosja jest potega tego swiata( mowie powaznie).
Ukraincy-dziewczyny straszne szmaty,mogl je miec kazdy ktory chcial,bardzo leca na polakow,faceci-przyslowiowe "pipy" i zlodzieje.
Naprawde niektorzy tak jak rumuni i turcy zaskoczyli mnie bardzo,tak samo i ruscy po ktorych spodziewalem sie duzo duzo wiecej pozytywnych ocen. Pozatym tak jedziemy po wszystkich,a czy zdajecie sobie sprawe jak oceniani sa Polacy?Czy wiecie jak zachowuja sie polacy/polki za granica?To jest poprsotu tragedia!Wstyd mi bylo ze pochodza z mojego kraju.Faceci,zlodzieje i pijacy,dziewczyny pijaczki i lachudry,cichodajki. Z calego tego towarzycha bym nawet 10 polakow nie wzial za jednego rumuna.Taka prawda,psiocza na czyjes u siebie win nie widza-kwintesencja polskosci.
P.S. Rasista jestem i bede,do zoltych nic nie mam,czarnych nienawidze,mam swoje powody,zarowno osobiste jak i czysto stereotypowe.