dzieki .... pewne ze dalbym rade zrobic ostry trening ale zebym sobie czegos nei naderwal ... a mozesz mi powiedziec czy moglbym robic lydki 2-3 razy w tyg mniej intensywnie tzn nie az tak malo ale nei na maksa...
Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem
.
, później niestety miałem kontuzję przez pół roku
, a po powrocie wogóle nie miałem zakwasów. Zresztą jak mówi mój trener zakwasy nie wyznaczają tego czy dana partia dobrze rośnie.
