ale farmazony sadzicie...
az przykro
"Wez sie w garść" albo wstawki typu: "Za tydzien ma być ok" sa co najmniej nie trafione przy tego typu problemach
Wpedzaja tylko w poczucie winy
Nie kapujecie, że gdyby UMIAŁA się "wziąść" i gdyby miała pojęcie JAK sie do tego zabrać- nie bylo by tego tematu??
To tak trudno zrozumieć?
Dorcius: zastanawiałas sie nad terapia?
pytam o to, bo dopoki nie przyznasz się sama przed soba, że masz problem z ktorym sobie nie radzisz (bo naprawde ciężko sobie z czymś co zaszlo juz tak daleko z dnia na dzien poradzić) to niewiele wyjdzie z tego
Bedziemy tak sobie tutaj pisac do usrania, a Ty bedziesz znikała w oczach..
smutne
Warto?
az przykro
"Wez sie w garść" albo wstawki typu: "Za tydzien ma być ok" sa co najmniej nie trafione przy tego typu problemach
Wpedzaja tylko w poczucie winy
Nie kapujecie, że gdyby UMIAŁA się "wziąść" i gdyby miała pojęcie JAK sie do tego zabrać- nie bylo by tego tematu??
To tak trudno zrozumieć?
Dorcius: zastanawiałas sie nad terapia?
pytam o to, bo dopoki nie przyznasz się sama przed soba, że masz problem z ktorym sobie nie radzisz (bo naprawde ciężko sobie z czymś co zaszlo juz tak daleko z dnia na dzien poradzić) to niewiele wyjdzie z tego
Bedziemy tak sobie tutaj pisac do usrania, a Ty bedziesz znikała w oczach..
smutne
Warto?
Right into the danger zone.. :>

