Panowie co począć?
Jestem w drugiej klasie technikum elektrycznego, mam przedmiot
pracownia elektryczna na którym jesteśmy podzieleni na grupy(ja i jeszcze 2 kumpli)
i wykonujemy ćwiczenia zwiazane z elektryką(schematy, podłączenia, wnoski)
otóż wychodziła naszej całej grupie ocena ndst na koniec roku nauczycielka rozmawiąła
z nami o tym jakiś tydzień temu na lekcji mówiła że jej przykro ale musi nam postawic ndst
po czym po naszej lekcji na boku wystawiła mi i 1 z kumpli ocene ndst długopisem a 2 z kumpli nic
(zostawiła wolną rybryke) W poniedziałem przyjechała
na moment i wypisała reszcie osobom z klasy ocene ku mojemu zdziwieniu 3 z kumpli dostał
ocene dopuszczającą. Dziś k***a patrze w dziennik oceny mamy niemal że identyczne
(on ma 3 pały reszta 2,3 ja mam 4 pały reszta 2,3) ja miałem dopa na 1 semestr
kumpel 1 na pierwsze półrocze. Myslałem że roz****ie ławke tak sie wk****łem czym ta sz**a sie sugerowała
najgorsze jest z z tego przedmiotu nie ma poprawki a nauczycielki nie bedzie do końca roku
bo zrobiła sobie wcześniejsze wakacje, wiec nie mam z nia jak porozmawić. Dodam że chodziłem do ostaniej lekcji
starałem sie A ta wystawiła mi pałe mimo iz byłem w lepszej sytuacji z ocenami niż
kolega z grupy. Co za k****a
Jestem w drugiej klasie technikum elektrycznego, mam przedmiot
pracownia elektryczna na którym jesteśmy podzieleni na grupy(ja i jeszcze 2 kumpli)
i wykonujemy ćwiczenia zwiazane z elektryką(schematy, podłączenia, wnoski)
otóż wychodziła naszej całej grupie ocena ndst na koniec roku nauczycielka rozmawiąła
z nami o tym jakiś tydzień temu na lekcji mówiła że jej przykro ale musi nam postawic ndst
po czym po naszej lekcji na boku wystawiła mi i 1 z kumpli ocene ndst długopisem a 2 z kumpli nic
(zostawiła wolną rybryke) W poniedziałem przyjechała
na moment i wypisała reszcie osobom z klasy ocene ku mojemu zdziwieniu 3 z kumpli dostał
ocene dopuszczającą. Dziś k***a patrze w dziennik oceny mamy niemal że identyczne
(on ma 3 pały reszta 2,3 ja mam 4 pały reszta 2,3) ja miałem dopa na 1 semestr
kumpel 1 na pierwsze półrocze. Myslałem że roz****ie ławke tak sie wk****łem czym ta sz**a sie sugerowała
najgorsze jest z z tego przedmiotu nie ma poprawki a nauczycielki nie bedzie do końca roku
bo zrobiła sobie wcześniejsze wakacje, wiec nie mam z nia jak porozmawić. Dodam że chodziłem do ostaniej lekcji
starałem sie A ta wystawiła mi pałe mimo iz byłem w lepszej sytuacji z ocenami niż
kolega z grupy. Co za k****a
Krzysztof Piekarz




( wiec przystaw jej strzykawke do lba i sie zapytaj "mam zarazic twoja rodzine hifem??" 