Ale wydaje mi sie, że wygrał by jednak Kravaciarz. Teakwondo przyszło do Polski jako walka sportowa taka jak np. szachy. Ochraniacze, przepisy. To jako sport. Inne jest Teakwondo którego uczą w instytucie Teakwondo. Przeciearz Bryl Stworzył Bas-3 na podstawie Teakwondo, a ten system to od Krav Magi jest brytalniejszy. Treonowałem Teakwodno, Shotokan a tearaz Kravke. Na Teakwondo uczyli tylko jak ładnie z "falą" robić układy. Moj kuzyn trnuje 5 lat a z wiekszosci duszeń i chwytow nie potrfi wyjść. A jak już cos wie to i tak nigdy mu to nie wyjdzie. W mom mieście jest: Combat Kalaki, Teakwondo i Shotokan, no i Krav Maga. Trenowałem wszystko oprócz Kalaki, I tylko krav Maga mnie zadowiliła. Uwazam że tekwondzista po 5 latach treningu nie szans z Kravaciarzem, bo 5 lat Krav Mgi to juz duzo umiesz.
varner
varner
varner
. Chodzi o to bys nie nabral starsznie zlych nawykow. Powolutku dojdziemy do celu. Najpierw nauka chodzenia, potem uderzania w tym chodzeniu ,a potem walka (albo to i to naraz), ale nie od razu ataki na przeciwnika bez wiedzy jak ten atak wykonac. Technika jest potrzebna. Musisz nauczyc sie oddychac prawidlowlowo w tracke walki, nayczysc sie skladania uderzenie itp itd. Nauka Kravki jako pierwszego stylu to jak nauka z ksiazki (no moze ciut lepiej). Uwierz - ci trenerzy KM ktorych zachwalasz trenowali duzo wczesniej i to nie byla krav maga. MOja rada taka - trenoj tkd - kto wie- moze trafisz na dobrego trenera ktory nie bedzie uczyl stricte sportowej odmiany? A jak tylko znajdzie sie cos lepszego to wiej.