no panowie idzie 2 tydzien.... i powiem tak srodek rewelacja schudlem z z 3 cm w pasie jak narazie wizualnie rewelacja zylki wyszly na bicepsie ogolnie sylwetka jakosciowo lepsza.. ale.. jest jedno ale nie wytrzymuje tego psychicznie powoli
z 44 w bicu zlazlo do 43/42,5 z nog zlecialo... z 66 na 64
w pasie szczegolnie z bokow zlecialo
troche mi to nie odpowiada nie czuje juz takiego stalego spompowania z rana brakuje mi tego diete trzymam jak najbardziej dzisiaj kupie sobie 3 kg perfect whey dodam sobie do dietki
spalacz dziala ale moja psychika powoli przestaje dzialac.. chcialem wczoraj kupic Xpanda knockout byle co co by pozwolilo mi poczuc choc odrobine pompy ale w ostatecznosci zrezygnowalem argumentujac to tym ze moze mnie zalac, otoz schudlem z twarzy strasznie i to mnie cieszy i wlasnie balem sie ze jak kupie stack to mnie znowu zaleje choc wiem ze
jablczan tego nie robi, no i zdecydowalem sie na to WPC
ehh
koncze dopiero 1 opakowanie zostalo jeszzcve jedno.;/