Ćwicze już razem ok 20 miesięcy. W przeciągu ok 3 lat. 17 lat 38 w łapie 73 kg. I do dzisiaj nie ma treningu klatki żebym nie miał mocnych zakwasów które utrzymują się nawet do 5 dni. Innych parti wogóle nie czuje. Czasami dalikatnie biceps i trieps, a barki i plecy prawie wogóle. Dodam że wydaje mi się że klatka mi najwolniej rośnie. O co chodzi? Ćwicze wszystko 1xtydzień. Mój trening na klatke wygląda tak:
-wyciskanie sztani na płaskiej 10/8/6/2-3
-rozpiętki na płaskiej 8/8/8 stały
-wyciskanie hantli na skosie 8/8/8/8 stały
-przenoszenie hantla 8/8/8 stały
Czyli 14 serii do klatki robie jeszcze biceps
tym planem lece od 2 tyg. Cop zrobić żeby ruszyć klatke? Czy te zakwasy przeszkadzają?
-wyciskanie sztani na płaskiej 10/8/6/2-3
-rozpiętki na płaskiej 8/8/8 stały
-wyciskanie hantli na skosie 8/8/8/8 stały
-przenoszenie hantla 8/8/8 stały
Czyli 14 serii do klatki robie jeszcze biceps
tym planem lece od 2 tyg. Cop zrobić żeby ruszyć klatke? Czy te zakwasy przeszkadzają?
Krzysztof Piekarz



przy bardzo ciezkim treningu potrzebna jest bardzo dluga regeneracja conajmniej 5-7 dni. Ogolnie da sie wyczuc kiedy jest najlepsza pora na wykonanie kolejnego treningu na dana partie. jest to dzien po tym jaki odczuwalismy delikatne bole miesniowe, trafiajac w ten moment uzyskujesz najlepsze przyrosty poniewaz miesien juz jest zregenerowany, lecz nadal znakomicie ukrwiony i dzieki temu bardziej podatny na wysilek