Szacuny
0
Napisanych postów
69
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
732
no wiec własnie ze nie przygotowałem ciala to wysliky to mi ktos na silowni powiedzil zebym zaczal sobie brac jakies weglowodany czy cos, bo potem moge miec problemy... tzn. ze moge ogranizm przemeczyc... ale jak mowicie ze nic nie ruszac narazie to nie ruszam nic:) a co tego ze na wiosne robie, bo ja dopiero od stycznia cwicze:)
Szacuny
33
Napisanych postów
376
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
7450
Węglowodany? No jasne że tak. Tylko że węglowodanny w formie proszku (gainer) to to samo co normalne jedzenie (ryż,makaron) więc ten ktoś gadał głupoty. Gainera się bierze aby uzupełnićbraki w diecie.
Szacuny
0
Napisanych postów
69
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
732
no własnie a ja takie rzeczy to jem , wiec po prostu dobrze ze sie spytalem madrych ludzi na forum:) chociaz diety nie mam ulozynej bo jakos nie mam do tego glowy,jedynie staram sie wiecje jesc rzeczy co maja bialko i tyle.
Szacuny
0
Napisanych postów
69
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
732
byłem tam, czytałem, nawet cos sciagnalem jakis programik w excelu ale nie mam pojecia jak zaczac i to jest za***iscie ciezko to zrealizowania... no moge sobie jakos urozmaicic to co jem, no ale dieta to nie wypali bo skad mam widziec ale jakich rzeczy ma w sobie zupka mamusi:Pz dieta narazie dam sobie spokoj, moze pozniej sprobuje, chociaz wiem ze to jest polowa sukcesu
Szacuny
28
Napisanych postów
2286
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
21699
dieta to wiecej niz polowa a zupli mamusi nie jesz tylko wcinasz to co sobie w diecie ustaliles. czyli zupke zastepujesz np. kasza z ryba, surowka i oliwa z oliwek.