Szacuny
0
Napisanych postów
751
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3652
Oglądalem już walkę Michała Materli z Cyborgiem. No nie powiem , żebym był pod wrażeniem. O ile Paweł Nastula walcząc z Minotauro pokazał się z naprawdę dobrej strony, był bardzo aktywny, dobrze atakował w stójce (mało ale zawsze), w parterze był bardzo dobry o tyle*****O wypadł raczej słabo. Przykro mi to pisać, wiem, że powinno się być za reprezentantami ale on walczył po prostu słabo. Niby dużo w stójce atakował, ale były to ciosy tak koślawe. Mówił, że w parterze będzie lepszy jako, że niby dobrze zakłada chwyty to niestety i w tej płaszczyźnie nas zawiódł. Nawet nie próbował chwytów, szczególnie miał na to okazję jak Cyborg się z niego podnosił (będąc w gardzie) to i tak nic nie próbował. Dawał się obijać jak worek. Nie wykorzystał nawet sytuacji, gdy Santos upadł (wprawdzie wstał dosyć szybko) ale nawet nie próbował go dopaść. Powinien jeszcze popracować.
Szacuny
391
Napisanych postów
3444
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
18326
ma czas. Nie zapominajmy ze materla cwiczy 3 lata a cyborg juz naprawde dlugo i do tego w jednej z najlepszych akademi MMA swiata.Materla ma potencjal i go wykorzysta.
Szacuny
2
Napisanych postów
1435
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
7041
Właśnie obejrzałem walkę. Przykro mi to stwierdzić, ale jednak różnica była co najmniej jednej klasy. Santos to jeszcze nie jego liga. W rewanżu nie dawałbym na dzień dzisiejszy Materli praktycznie żadnych szans (oczywiśćie może być lucky punch, ale poza tym nie widzę możliwości). Szkoda :( Ale gość jest młody, więc może jeszcze się poprawi i się pokaże z dobrej strony kiedyś.
Nie wiem czy się podpalił czy co, ale walczył naprawdę słabiutko. Gratulacje należą się tylko za wytrwałość. Długo wytrzymał bicie nim się poddał. Twardy gość! Ale jednak stójka w jego wykonaniu w tej walce to była wręcz amatorszczyzna :? A w parterze nie robił absolutnie nic. Nie był w stanie zatrzymać Cyborga, który robił w gardzie, co mu się żywnie podobało. Słaby występ i plus jedynie za odporność. Wielu zawodników poddałoby się znacznie wcześniej niż uczynił to Materla. Ciekaw jestem, co dalej będzie.
Szacuny
0
Napisanych postów
144
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1695
wlasnie skonczylem ogladac ten pojedynek... no coz...
zgadzam sie z opinia, ze MM sie "podpalil". wydawalo mi sie, ze jego strategia (o ile byla) to zniszczyc przeciwnika od poczatku atakami na oslep. a chyba nie tedy byla droga (chyba, ze spodziewal sie tego samego ze strony cyborga). w drugiej rundzie byl bardziej rozwazny (lub zmeczony), jednak (i wybaczcie mi tu drobna zlosliwosc) jego nauczyciel boksu chyba go troche oszukal... wiec parter zdawalo sie, ze wykorzystywal tylko do odpoczynku... nawet kosztem spadajacych bomb.
gdyby naszego rodaka od poczatku walki nie poniosly emocje to stawilby (conajmniej) duzo wiekszy opor rywalowi (mam na mysli wynik punktowy)
Szacuny
2
Napisanych postów
1609
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
12461
W wywiadzie przeprowadzonym przez Ulicznego wojownika,Cipek stwierdził,że jednak walczył z bardzo dobrym przeciwnikiem.Na pewno temperatura powietrza nie pomogła "naszemu" zawodnikowi w zwycięstwie.Moim zdaniem ta porażka nie przekreśla kariery Michała.Zauważcie,że jest on jeszcze bardzo młody (w porównanu do większości czołowych zawodników).Jest perspektywistycznym zawodnikiem.Każdy kto go w tej chwili krytykuje jeszcze się "przejedzie".
Szacuny
1
Napisanych postów
305
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
6343
ogladajac ta walke stwierdzam ze to nie byl ten sam Michał co w poprzednich walkach brakowało tego "pazura"....... bylo widac ze nie wytrzymał presji i jak z nim gadałem przez tel to sam powidzial ze spalil sie psychicznie bał sie dodatkowo ze mu sie kontuzja kolana odnowi (i w sumnei mu sie nie dziwie mial ciezka kontuzje kolana rok nie walczyl a przy pierwszej walce po kontuzji zawsze jest obawa kto mial kontuzje to wie) i do tego oczywiscie upał i sliski ring.... Cip zapewniał ze teras by ta walak wygladal inaczej......
Randlemen jak mozesz poruwnywac walke Nastuli z Mino i walke***** z Cyborgiem?? mino i cybork to sa ruzni zawodnicy jedynie co ich laczy to kraj pochodzenia Mino to parterowiec a Santos stujkowicz wiec Paweł walczyc z zawodnikiem z swojej "branzy" obaj sa parterowcami.... wiec twoje porownanie jest jak dla mnei nie namiejscu i w czym sie pawel pokazał nie wytrzymal nawet jednej rundy a to ze zadal kilka ciosow w stujce?? to nie sztuka przeciw komus kto jest parterowcem......
Od siebie dodam ze jesli cipke chce walczyc i wygrywac z najlepszymi musi odzyskac swoja agresywnosc z przed kontuzja i zmnienic swoj styl treningow....
no i na obrone*****k dodam jeszcze michal zostal wzucony na zbyt gleboka wode.... Manolo opowiadal jak trenuej cyborg on mieszka nad salak chutebos wstaje rano biegi sniadanie trening przerwa obiad trening kolacja terning spac.......