Ostatnio przenioslem sie do innej sekcji (wczesniej karate a teraz kb) W mojej starej sekcji nikt nie uzywal ochraniaczy na piszczele a tez sie czesto kopalo low kicki. Po prostu trener uwazal ze to jest zle poniewaz psuje technike a tylko kopiac bez ochraniaczy nauczymy sie wlasciwie kopac zeby nie uszkodzic sobie nogi. Poza tym twierdzil ze na ulicy nie ma sie ochraniaczy. Uwazalem jego tlumaczenie za sensowne. Jednak w sekcji kb KAZDY uzywa tych ochraniaczy. Pytalem sie trenera co on na to - powiedzial ze jemu to wszystko jedno czy bede mial czy nie. Powiedzcie mi w takim razie Wy - warto kupowac sobie czy nie? jakie sa tego plusy i minusy? jest to dla mnie rzecz zupelnie nowa. Nigdy wczesniej sie z nia nie spotkalem.
Codzien widze wiecej, wiem wiecej ....
Krzysztof Piekarz
