Wiatm ..szukam kogos kto by mi pomogl...chce zrzucic wage... ale tak mocno zrzucic... ile sie da... zaczne od tego ze przez 9 lat zawodowo tanczylem Break Dance i raczej wysportowany bylem choc nigdy nie bylem maly i szczuplutki raczej duzy ze mnie facet jak na 5'9" (chyba cos ok 175 cm) mimo iz nigdy na silownie nie chodzilem tylko zajmowalemsie tancem wyciskalem 100 kg sztange wiem ze to nie miara ktoile wycisnie ale chodzi mi o to ze raczej do chucherek nie nalezalem nigdy... niestety...przyjechalem do USA przestalem tanczyc i przytylem... malo powiedziane... sie spaslem okrutnie chodz jeszcze nie ejst tak zle to nie panikuje od tak sobie bo chlopaczyna ma problem ale mowie tu o bardzo szybkim nabraniu wagi zedu ponad 30 kg... no i to wlasnie chcialbym zrzucic... nie szukam cudow i zrzucania wagi w tydzien, bylemsportowcem wiec wiem jak co pracuje i trzeba ciezkiej pracy... no wiec padlo na silownie... Nie chce byc kulturysta powiedzmy chce troche przypakowac, zgubic brzuch co najwazniejsze dla mnie nie chce rzezbic itp... poporstu mocny trening , zbicie wagi, zamiana msy tkanki tluszczowej na mase miesniowa no ale chyba nie brzucha LOL :P nie cala tkanke tluszczowa poporstu urosnac miesniowo a stracic tluszczowo jak najwiecej... no wiec chyba nakreslilem sytuacje...
OK zaczalem silownie chodze juz 2 tygodnie narazie efejty sa ale wole radzis sie kogos kto sie zna niz w ciemno robic cos na czym ja w zasadzie sie nie znam... Silownia wyglada niezle do dyspozycji mam: Silownie, Sale gimnastyczna, 3 rodzaje Saun, wirlpool (jacuzy), basen... za napwde male pieniadze mam swietne miejsce w ktrym moge cos robic pozytecznego dla siebie... no wiec jestem tam juz prawie 2 tygodnie... moj trening wyglada tak: 7 dni w tygodniu, 4 dni mocne 3 dni lrzej... mocne dni : 1 godzina koszykowki dla rozgrzewki rozruszania, 2 godziny silowni cwiczenia tylko i wylacznie gornych partii, pas barkowy, klatka, rece, brzuch jedyne co znam to brzuszki wiec je robie narazie kiepsko idzie ale mam nadzieje ze z czasem bedzie lepiej... po silowni sauny i jacuzy - 1 godzina - a po rleaksie basen oglne jakies krotkie plywanie jakies tam zabwy w wodzie i na koniec dlugie plywanie do oznak zmeczenia...
no wiec tak wygladamoj trening... teraz czy ktos moglby to ocenic ?? i skorygowac co powinienem robic, jak i ile... wiecie co mam do dyspozycji wiec czekam na podpowiedzi...
druga ssprawa to dieta jaka powinienem zastosowac... jesli powinienem zastosowac jakas diete szczegolna... bo ograniczenie w jedzeniu to nie jest problem i o tym wiem zreszto ja nie mam problemow z jedzeniem duzo i wszytskiego poporstu w usa jest ciezko o dobre jedzenie wszystko to smietnik i nieregularne zywienie tak mnie zalatwilo... nie mowie o haburgerach bo wierzcie badz nie wcale nie sa az takie bez przerwy jedzone gdzie i kiedy sie tylko da... czasami zdaza sie ale raczej zadko.... moze raz w miesiacu... jesli chodzi o jedzenie to w tej chwili raczej staram sie wyeliminowac jaki kolwiek tluszcz z jedzenia na weglowodany narazie nie patrze (nie mowie tu o lodach i slodyczach lol) bo narazie nie mam pojecia jak i na co dzialaja i jakieilosci przyjmowac zeby nie zaszkodzilo... wiec jesli chodzi o diete i moje zywienie to jest to glownie dieta polegajaca na rybach... pracuje w restauracji w ktorej jestem managerem i zarazem kucharzem 80% jedzenia to owoce morza... najczesciej jadam swierzego tunczyka z grilla mam to niebywale szczescie jesc tunczyka nie z puszki :P no i oglnie ryby, losos tylko i jedynie ryby morskie i oceaniczne mam w zasiegu tutaj gdzie mieszkam... no wiec mam do dyspozycji wszelkie, krewetki, homary, kraby, ryby, malze, ostrygi i wszytsko co w morzach i oceanach zyje i nadaje sie do jedzenia :)
Jesli ktos by byl na tyle pomocny zeby mi wszystko wyjasnic bede ogromnie wdzieczny nawet na maila moze wyslac mi swoje opinie i spostrzezenia : [email protected] Jesli ktos jest zainteresowany jakimis srodkami ktore sa dostepne w USA anie ma ich lub ciezko jest dostac je na rynku polskim moze liczyc na moja pomoc pozdrawiam i czekam na rady
OK zaczalem silownie chodze juz 2 tygodnie narazie efejty sa ale wole radzis sie kogos kto sie zna niz w ciemno robic cos na czym ja w zasadzie sie nie znam... Silownia wyglada niezle do dyspozycji mam: Silownie, Sale gimnastyczna, 3 rodzaje Saun, wirlpool (jacuzy), basen... za napwde male pieniadze mam swietne miejsce w ktrym moge cos robic pozytecznego dla siebie... no wiec jestem tam juz prawie 2 tygodnie... moj trening wyglada tak: 7 dni w tygodniu, 4 dni mocne 3 dni lrzej... mocne dni : 1 godzina koszykowki dla rozgrzewki rozruszania, 2 godziny silowni cwiczenia tylko i wylacznie gornych partii, pas barkowy, klatka, rece, brzuch jedyne co znam to brzuszki wiec je robie narazie kiepsko idzie ale mam nadzieje ze z czasem bedzie lepiej... po silowni sauny i jacuzy - 1 godzina - a po rleaksie basen oglne jakies krotkie plywanie jakies tam zabwy w wodzie i na koniec dlugie plywanie do oznak zmeczenia...
no wiec tak wygladamoj trening... teraz czy ktos moglby to ocenic ?? i skorygowac co powinienem robic, jak i ile... wiecie co mam do dyspozycji wiec czekam na podpowiedzi...
druga ssprawa to dieta jaka powinienem zastosowac... jesli powinienem zastosowac jakas diete szczegolna... bo ograniczenie w jedzeniu to nie jest problem i o tym wiem zreszto ja nie mam problemow z jedzeniem duzo i wszytskiego poporstu w usa jest ciezko o dobre jedzenie wszystko to smietnik i nieregularne zywienie tak mnie zalatwilo... nie mowie o haburgerach bo wierzcie badz nie wcale nie sa az takie bez przerwy jedzone gdzie i kiedy sie tylko da... czasami zdaza sie ale raczej zadko.... moze raz w miesiacu... jesli chodzi o jedzenie to w tej chwili raczej staram sie wyeliminowac jaki kolwiek tluszcz z jedzenia na weglowodany narazie nie patrze (nie mowie tu o lodach i slodyczach lol) bo narazie nie mam pojecia jak i na co dzialaja i jakieilosci przyjmowac zeby nie zaszkodzilo... wiec jesli chodzi o diete i moje zywienie to jest to glownie dieta polegajaca na rybach... pracuje w restauracji w ktorej jestem managerem i zarazem kucharzem 80% jedzenia to owoce morza... najczesciej jadam swierzego tunczyka z grilla mam to niebywale szczescie jesc tunczyka nie z puszki :P no i oglnie ryby, losos tylko i jedynie ryby morskie i oceaniczne mam w zasiegu tutaj gdzie mieszkam... no wiec mam do dyspozycji wszelkie, krewetki, homary, kraby, ryby, malze, ostrygi i wszytsko co w morzach i oceanach zyje i nadaje sie do jedzenia :)
Jesli ktos by byl na tyle pomocny zeby mi wszystko wyjasnic bede ogromnie wdzieczny nawet na maila moze wyslac mi swoje opinie i spostrzezenia : [email protected] Jesli ktos jest zainteresowany jakimis srodkami ktore sa dostepne w USA anie ma ich lub ciezko jest dostac je na rynku polskim moze liczyc na moja pomoc pozdrawiam i czekam na rady
Krzysztof Piekarz
Sorki. A teraz do dzieła.
(wyszukiwarka pomoze) i jak juz zaczniesz ostro jechac wtedy mozesz cos dodac ale nie koniecznie 