jakiś czas stemu był pożar w skansenie w Lublinie. nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że paląca się chałupa kopciła się dłuższy cza si w nocy, kiedy doprawdy trudno pożaru nie zauwazyć.
ochroniarze, którzy "ochraniali" tamtej nocy skansen, twierdzili, że dym czuli, ale mysleli, że to ludzie pala liście na działkach, że dodatkowo nie znali rozkładu budynków w ochranianym obiekcie, nie wiedzieli w która strone iść. no i zabytkowa chałupa się sfajczyła, bo gdy w końcu przyjechała straz pożarna, "ochroniarze" z bożej łaski nie potrafili nawet wskazać, gdzie w obiekcie są hydranty...
ile jeszcze będziemy czekać, az doczekamy się niezatrudniania ludzi przypadkowych? dobry, choc możeaz za dobry
przykład dała policja - ostry przesiew kandydatów. może wartoby podjąc jakieś działania, w wyniku których ochroniarze byliby w większym stopniu odpowiedzial;ni, za to co robią?
ochroniarze, którzy "ochraniali" tamtej nocy skansen, twierdzili, że dym czuli, ale mysleli, że to ludzie pala liście na działkach, że dodatkowo nie znali rozkładu budynków w ochranianym obiekcie, nie wiedzieli w która strone iść. no i zabytkowa chałupa się sfajczyła, bo gdy w końcu przyjechała straz pożarna, "ochroniarze" z bożej łaski nie potrafili nawet wskazać, gdzie w obiekcie są hydranty...
ile jeszcze będziemy czekać, az doczekamy się niezatrudniania ludzi przypadkowych? dobry, choc możeaz za dobry
przykład dała policja - ostry przesiew kandydatów. może wartoby podjąc jakieś działania, w wyniku których ochroniarze byliby w większym stopniu odpowiedzial;ni, za to co robią?
Krzysztof Piekarz
****SFD FIGHT CLUB****
ta Bronia)