SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

zatłuc za nic

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 4915

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 36 Napisanych postów 10832 Wiek 38 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 38587
http://www.sfd.pl/temat200444/ stary topic PITTTa

padło tam pytanie - jak mozna starszego gościa za nic?
a ja się pytam, jak można wyrzucic przypadkowo spotkaną dziewczynę z pociagu, aby uczcić urodziny jednego z tych co wyrzucali? jak można wrzucić dziecko do betonowej studni głową w dół, a potem rzucac za nią belkami, cegłami i kwawłkami betonu, żeby ją zatłuc i zasypać? i potem tłumaczyc się, że chodziło o komórkę??albo tak jakos wyszło? jak mozna smiejąc się, zupełnie trzeźwy kopac ciężąrna kobiete w brzuch, ot, tak dla zabawy?

dajcie spokój, nie pytajcie jak można to czy tamto. bo powód juz nie jest wazny, powodem teraz jest juz nie rabunek, gwałt itp, tylko to że w danej chwili ma się kogos za plecami i moznba z tej racji zamordowac kogoś, kto nie ma nikogo.
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 116 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 910
Za takie czyny ci popier***** powinni byc wieszani...
I jak tu nie byc za kara smierci??????

"Młode Wilki Beda Zawsze Razem Isc Ku Przeznaczeniu..."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 2628 Wiek 37 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 28758
A ja mimo wszystko jestem przeciwny karze śmierci. Nie jestem jakoś specjalnie wierzący i do kościoła nie chodzę, ale uważam że kara śmierci to zwykłe morderstwo. Z pełną świadomością godzę się płacić podatki na utrzymanie więźniów, bo nie chcę przykładać ręki do zabicia człowieka, mimo że popełnił zbrodnię.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 93 Napisanych postów 8680 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 31712
emcecha, podoba mi się Twoja konsekwencja. Wychodzisz z punktu widzenia humanizmu i trzymasz się tego, mimo, że dochodzimy do sytuacji absurdalnej. Ja dochodzę do innych wniosków, bo z innych założeń wychodzę. Uważam mianowicie, że humanizm to niestety fikcja. Bocheński napisał kiedyś, że gdyby krokodyle umiały myśleć, wymyśliłyby krokodylizm. Powiesz pewnie, że nie umieją i to jest to co uprawomocnia humanizm? Otóż nie. Zdolność myślenia to nie żaden duch tylko adaptacja w sytuacji, kiedy partacka ewolucja obdarła nas z tego, co zwierzęta mają wrodzone. Pewne zachowania zwierzęta przejawiają automatycznie, my je musimy dopiero wymyślić. Odsyłam tu do książkek Lema (szczególnie Golem)
Wracając: człowiek nie jest wartością samą w sobie. Potrafi zabić, więc musi wiedzieć, że konsekwencją jego czynów również może być śmierć. Skoro zdecydował się na bezinteresowne morderstwo, powinien być świadom konsekwencji. A są one takie, że nie mordujemy go, jak to ująłeś, tylko zwyczajnie usuwamy śmiecia, tępimy szkodnika. Bez gniewu i bez nienawiści. Sam sobie taki los zgotował. Na pocieszenie niech starczą mu Twoje skrupuły On ich nie miał jak zabijał

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 326 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 2246
Nigdy nie byłem za karą śmierci, chociaż z biegiem czasu coraz bardziej zaczynam się nad swoim podejściem zastanawiać..

..::Moderator działu Militaria::..

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 93 Napisanych postów 8680 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 31712
kiedyś też byłem przeciwnikiem. Ale tak na dobrą sprawę, zastanówmy się nad sensownością dożywotniego więzienia:
Kara ma w zasadzie 2 wymiary:
1) powinna być postrzegana jako konsekwencja pewnych czynów a nie jako zemsta. Gdy staje się zemstą, karzący okazuje się nie lepszy od skazanego
2) kara więzienia ma resocjalizować jednostki nadające się do resocjalizacji.
Ad 1 Nie oszukujmy się. Zarówno kara śmierci jak i więzienia powszechnie jest traktowana jako słdka zemsta. Stąd w niektórych budzi się słuszny opór. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy musi znać konsekwencje swoich czynów i brać za nie odpowiedzialność. W przeciwnym razie wrócimy do prawa dżungli.
Ad 2 Jeżeli ktoś myśli, że więzienie resocjalizuje, jest po prostu naiwny. Jeżeli zaś myśli, że zresocjalizuje mordercę z zamiłowania - jest po prostu głupi.
Nie zmienia to jednak faktu, że ktoś, kto siedzi za kradzież, oszustwa podatkowe itp może odebrać więzienie jako nauczkę. O ile odsiadka nie jest zbyt długa, ktoś taki ma szansę powrócić do normalnego życia. Ta szansa mu się należy. Dłuższa odsiadka nie ma absolutnie żadnego sensu. Dlaczego? Wyobraźmy sobie 25-latka, który np za zabójstwo w czasie napadu dostał 25 lat. Kiedy wychodzi ma 50 lat. Dostanie on pracę? będzie umiał normalnie żyć? Wątpię. Jedyne co mu zostanie to znajomości z pierdla i nabyte tam umiejętności. Co dalej, wszyscy wiemy. I wreszcie wyobraźmy sobie mordercę na dożywociu. Jedyne o czym może myśleć, to ucieczka, a tego nie chcemy. Jego życie jest przegrane. Skazany jest na byt szczura w klatce, gdzie gryzie się z innym,i szczurami. W tej sytuacji kara śmierci jest raczej aktem miłosierdzia niż zemstą.

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 326 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 2246
Zgadzam się z przedmówcą. Nie czarujmy się dzisiejsze więzienie o czym wspominał kopt to żadna kara, a tymbardziej zadośćuczynienie ofierze i jej rodzinie. Mały przykład. Żona pana Krzysia zostaje zgwałcona i zamodrowana przez pana Mundka. Pan Mundek dostaje 25 lat więzienia (za dobre sprawowanie wyjdzie po 15). Teraz pan Krzyś będzie musiał odkładać część swoich ciężko zarobionych pieniędzy na utrzymanie pana Mundka. Bo ten potrzebuje: min 3 posiłków dziennie, dozoru strażników, odzienia, spacerów, środków higieny, rozrywki etc. Pamiętajmy, że socjologowie alarmują, iż 30% polskich dzieci skarży się, że jest głodnych w szkole. Nie piszę o drugiej stronie medalu czyli o tym co pan Krzyś myśli i czuje o zaistniałej sytuacji. Resocjalizacja w polskich więzieniach nie istnieje, a każdy kto tam trafi ma naprawdę nikłe szanse na odnowę moralno-duchową. Smutne ale prawdziwe.

..::Moderator działu Militaria::..

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 93 Napisanych postów 8680 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 31712
Smutne ale prawdziwe. Tym bardziej, że u nas przestępca zwykle się wywinie, albo dostanie zawiasy i kuratora. W więzieniach zaś resocjalizuje się ludzi, którzy "przekroczyli granice obrony koniecznej", spowodowali wypadek, albo niedopieścili fiskusa. A resocjalizują ich nieudaczni prawdziwi przestępcy, którzy mieli pecha i jakimś cudem zostali skazani

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 2628 Wiek 37 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 28758
Akt miłosierdzia, dobre sobie. Dziękuję za takie miłosierdzie.
Wiele razy mialem poważne wątpliwości co do swojej postawy, ale trzymam się przy niej ciągle. Jak oglądam czasem programy w stylu 997 czy słysze historię o tym jak paru psycholi zamordowało dwoje małych dzieci i ich ojca to szlag mnie trafia.

Nie wiem co myślałbym sobie gdyby coś stało się moim bliskim i nie chcę wiedzieć. Wiem że to byłaby największa próba dla moich poglądów. Znam siebie na tyle żeby wiedzieć że w takich chwilach jestem zupełnie ślepy i jedyne czego chcę to odwet.

Nie mam złudzeń co do tego co się dzieje w więzieniach. Resocjalizacja to puste słowo, jedyne co mogą zrobić więzienia to nastraszyć niektórych tak żeby bali się popełnić przestępstwo następnym razem. Czasem to się udaje.
Czasem też ktoś kto siedział bardzo długo wychodzi ze zmienionymi poglądami. Rzadko ale to się zdaża. Dlatego tak lubię "American History X".

Humanizm. Nigdy nie patrzyłem na to w ten sposób. Uważam po prostu, że nie należy zabijać ludzi. Tak po prostu. Jestem też przeciw wszelkiego rodzaju torturom, chociaż z drugiej strony jestem za fizyczną kastracją (nie tabletkami) w razie stwierdzonej recydywy dla pedofilów czy wielokrotnych gwałcicieli. To już chyba mniej humanitarne.
Nie mam też złudzeń co do tego czym właściwie jest człowiek. Jesteśmy podłym gatunkiem, ale mimo wszystko będę bronił praw ludzi. A prawo do życia jest podstawowym.


Dzięki za sogi, niestety nie mam abonamentu na razie i nie mogę odbić
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 93 Napisanych postów 8680 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 31712
Emceha, chyba zapominasz, że mówisz o ludziach, dla których życie nie przedstawia żadnej wartości Kara dożywocia to bezsensowne upodlenie w imię humanistycznych przekonań, czyli absurd. Jedyne, co można zrobić dla człowieka tak chorego z gniewu i nienawiści, chciwości i pychy, jak tylko może być morderca, to oszczędzić mu życia, którego i tak nienawidzi. To że sam się nie zabija to tylko łudzący jego umysł instynkt samozachowawczy. Ten sam instynkt samozachowawczy każe Tobie oszczędzać go jako istotę własnego gatunku. Pamiętaj jednak, że w tym rozumowaniu kryje się błąd logiczny (regresus ad infinitum). Otóż kierując się wrodzonym instynktem do "niezabijania" musiałbyć - chcąc być konsekwentnym - zrezygnować z zabijania wszelkiego życia, nie tylko ludzi, ale i zwierząt oraz roślin (co zostało już osiągnięte przez kultury wschodu). Tymczasem życie żywi się życiem i nie my tak to ułożyliśmy.
Nie bez znaczenia jest też postulat kary śmierci, jako jasnego wyznacznika pewnych granic! Kara musi być współmierna do winy, zwyczajnie aby odstraszać potencjalnych zbrodniarzy. Zasłanianie się religią czy etyką (a w rzeczywistości instynktem niezabija) jest zwykłą słabością, na którą nie wolno nam sobie pozwolić, bo słabi giną? Dlaczego? Znowu odpowiem, że nie my tak to ułożyliśmy. Popatrz na to w ten sposób: wściekły pies zagryza dziecko. Takiego psa się usypia a nie wsadza do klatki. Jeżeli zrozumiesz absurd kryjący się w humanizmie, zrozumiesz też, że ów pies chce żyć tak samo jak ów morderca. Tyle, że pies nie miał rozumu aby przemyśleć swój postępek, a morderca miał. Dlatego morderca jest 2x badziej godzin śmierci niż pies!
Dodam na koniec, że mam też wrażenie, iż zostajesz przy swoich poglądach poniekąd z przyzwyczajenia, rezygnując z ich uzasadnienia. Czy nie tak?

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 326 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 2246
kopt - Szacuneczek. Naprawdę trudno się z tobą niezgodzić. Gdybym mógł dałbym ci i 10 sogów. Pozdrawiam.

..::Moderator działu Militaria::..

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

profesjonały z ochrony - ciąg dalszy

Następny temat

Wojna - Co zrobisz?

Fruzelina