Mój kumpel opracował własną metodę zdobywania masy gdy robił przy kiełbasach śląskich, mianowicie pewnego razu przez zupełny przypadek wetknął sobie takiego "wuszta" w dupę, po kilku cyklach uzyskał jakieś 7,5kg masy. Ale to zależy od rodzaju surowca, on używał śląskiej, za to krakowska sucha ponoć nieźle na rzeźbę daje.
Mam jeszcze pytanie do ekspertów. Czy końskie łajno wsmarowywane w fallusa ma działanie androgeniczne?
Mam jeszcze pytanie do ekspertów. Czy końskie łajno wsmarowywane w fallusa ma działanie androgeniczne?


