Szacuny
5
Napisanych postów
331
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1751
Dla mnie chonor to szacunek dla samego siebie wynikły z przekonania że zrobiłem to co należy. Więc z całyą pewnością za honor.
W boga to raczej nie wierze więc odpada. Za stołek naszego premiera czy prezydenta też by mi się chyba nie chciało.
Za ojczyzne - bo ja wiem ..... To zależy chyba czy by się jej należało zebrać wpier...l czy nie.
Szacuny
1
Napisanych postów
326
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2246
danbog - Moim zdaniem jesteśmy winni Ojczyźnie swoje życie bez względu na wszelkie aspekty ekonomiczne, gospodarcze etc. Jeśli ktoś twierdzi, że jest gotywy zginąć za swój kraj to zrobi to bez względu na to jakiego ma prezydenta, jaka jest stopa bezrobocia i jaki stołek zajmuje. Jak możesz mówić o swojej Ojczyźnie "To zależy chyba czy by się jej należało zebrać wpier...l czy nie." Nie sądzisz, że takie słowa są conajmniej nie na miejscu? Jeśli nie chcesz nie musisz niczego poświęcać dla dobra swojego państwa. Nie zmusza cię do tego żaden człowiek, ani żadna sytuacja. Okaż jednak chociaż trochę szacunku dla kraju który "cię wydał" bo w tej chwili kilka osób może się w grobie przewracać.. Pozdrawiam.
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
a ja bym sie wziął za czarny rynek: handlowanie z okupantem, czym się da. ewentualnie oprócz tego przemytem, żywności na ten przykład. koniec końców zacząłbym kupować broń dla waszej partyzantki lub ja sponsorować i w ten sposób zrobiłbym dla ojczyzny więcej niż wy wszyscy razem wzięci. ganiać z karabinem każdy potrafi, ale i mysleć trzeba, koledzy. ale nie na zasadzie: "zobaczylismy gnoja, no to pomyslelim: a może by tak go w łeb?" że sparafrazuję Sapkowskiego.
trzeba przezyć i odbudowac kraj. a bohaterem można zostać opowiadając swoje przygody wnukom.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2005-10-22 00:39:55
Szacuny
2
Napisanych postów
129
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
8209
Po części się z tobą zgodze , gdyż na wojnie bez odpowiedniego zaopatrzenia technicznego nawet nalepsi żołnierze by sobie nie dali rady . Tylko że po części gdyż gdyby nie było takich którzy umieją "ganiać z karabinami" tylko próbują kombinować tak jak ty, to prawdopodobnie teraz by polska nie istniała.