Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
puszczaj sobie na całą głośność ulubione rytmy, jesli już coś.
ale nie smędzenie, tylko cos żywego, podrywającego, i z odpowiednim tekstem, tak aby wyjśc na matę w bojowym nastroju. żadne rapy na temat, że wsjo jest do dupy, i tak nie ma co zaczynać.
ja sobie czasem podspiewywałem w duchu taki tekst:
"z cienia wyjdź
przestań być tłem
w świetle stań i rzuć im w twarz
ja teraz rzucam cień!
jedyne czego chcę
to być wolnym"
niby nic, ale znakomity trening autogenny, odpowiednio nastawia psychikę.
warto trochę pokrzyczeć sobie w ustronnym kącie, porobić trochę pompek, cokolwiek aby stłumić strach, żeby się napalić. to tak samo, jak przed skokiem ze spadochronem - wiem od znajomych, że początkującym łatwiej skakać z wrzaskiem. wyzwolona agresja tłumi strach.
też warto usiąść sobie wygodnie na podłodze, zamknąc oczy, ćwiczyć oddechy. to pomaga w 100%, pozwala przy pewnej wprawie odciąc się od otoczenia i uspokoić. tylko, uwaga, żeby nie zanadto, bo się zrobisz ospały!
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2005-08-22 16:49:05
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
nic z tego. to fragment tekstu, jak mój znajomy stworzył i dopisał do (Everything I do)I do it for you Bryana Adamsa,bo nie chciało mu się tłumaczyć oryginału. a ten fragment to akurat refren.
oryginał też podnosi na duchu, możecie go znaleźc chocby w witrynie pipol.pl
"...don't tell me, it is not worth fightin' for
can't i help it, there's nothin' I want more..."
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2005-08-24 12:46:16
Szacuny
51
Napisanych postów
7467
Wiek
54 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
32016
Pierwsza sprawa to calkowity brak w SW nadzoru psychologa sportowego. Czego nie mozna powiedziec np. o lekkiej atletyce. Wielu trenerow SW zapomina o seansach u psychologow, a w szczegolnosci przed zawodami. Jak wielkie to ma znaczenie wiedza ci, ktorzy odbyli chociaz jedna taka sesje. Jezli masz u siebie, badz w okolicy psychologa sportowego to bez zastanowienia skorzystaj z jego pomocy.
Muzyka i dodawanie sobie otuchy sa to polsrodki stosowane zazwyczaj przed sama walka. Jednak proces psychologicznego przygotowania do zawodow rozpoczyna sie duzo wczesniej. Pierwszym takim momentem jest podjecie decyzji o wzieciu udzialu w zawodach. Tu zaczyna sie juz pierwszy stres. I to jest moment, od ktorego nalezaloby zaczac trening psychologiczny pod okiem fachowca. Z czasem sam nauczysz sie kontrolowac swoje emocje ale najpierw musisz poznac dobrze samego siebie i techniki zmniejszajace stres. Wiedzy tej na pewno nabedziesz na forum, poniewaz kazdy z nas jest inny i podejscie do tego tematu jest czysto indywdualne.
A co do muzyki to polecam muzyke typu Trance Energy. Daje niezly laduneczek.