"Zmieniłaś zdanie? TERAZ TWIERDZISZ ŻE POWSTAJE Z NADMIARU BIAŁKA... uwierz mi,że łatwiej przerobić tłuszcz na tłuszcz, jak sie ma go w nadmiarze, niż białko w tłuszcz(co oczywiście jest możliwe), jeśli twierdzisz inaczej niech ci ziemia lekką będzie, zabieraj sie zatem do picia oleju zamiast wody, i zapychania sie smalcem, unikaj przy tym węglowodanów,a jak skończysz taką kuracje odchudzającą wyślij zdjecie o ile zmieści się na portalu, "
Zdania nie zmieniłam. Czytaj ZE ZROZUMIENIEM . Może ktoś zechce ci wytlumaczyc, co oznacza to co napisalam, a co zacytowales...Utwierdzam sie jedynie coraz bardziej, co do wniosku,ze jestes tępy..przykro mi
szkoda mojego czasu na ciebie i tak nic nie kminisz..
zarzuciłes kilka razy terminami albo definicja lipogenezy a la "Biochemia" Harpera (choc osobiscie nie podejrzewam cie o tak ambitny dobor lektury) i wydawalo ci sie, ze nas nimi "poskładasz"...Tutaj, chłopaczku, takie lektury sa na porządku dziennym dla niektórych niekoniecznie studentow kierunkow medycznych..
ale po co ja sie produkuje..zaraz zapytasz czy zdanie zmienilam, tylko nie wiem co ma piernik do wiatraka
Zdania nie zmieniłam. Czytaj ZE ZROZUMIENIEM . Może ktoś zechce ci wytlumaczyc, co oznacza to co napisalam, a co zacytowales...Utwierdzam sie jedynie coraz bardziej, co do wniosku,ze jestes tępy..przykro mi
szkoda mojego czasu na ciebie i tak nic nie kminisz..
zarzuciłes kilka razy terminami albo definicja lipogenezy a la "Biochemia" Harpera (choc osobiscie nie podejrzewam cie o tak ambitny dobor lektury) i wydawalo ci sie, ze nas nimi "poskładasz"...Tutaj, chłopaczku, takie lektury sa na porządku dziennym dla niektórych niekoniecznie studentow kierunkow medycznych..
ale po co ja sie produkuje..zaraz zapytasz czy zdanie zmienilam, tylko nie wiem co ma piernik do wiatraka

Right into the danger zone.. :>
, a przecież to forum z założenia ma służyc wymianie poglądów, a nie wzajemnym zwalczaniu się..W związku z tym, ja ze swojej strony przepraszam (Tanal) i postaram się jeszcze raz na spokojnie tym razem
wyjasnic, w czym szum i o co mnie sie z grubsza rozchodziło..
tutaj sobie chyba wszyscy mozemy rece podac..z tymże kwestia JAK organizm wykorzystuje TĘ SAMĄ nadwyżkę z poszczegolnych składników, nie jest juz tak oczywista..