łe! nie lubię piwa... no chyba, że na utrwalenie efektów
wole mocniejsze klimaty...
ale u mnie szlag trafia cały trening jak imprezuje...
po imprezie tydzień dochodze do siebie psychicznie i fizycznie...
no i to odwodnienie... jeeezu... bardzo odwadniają mnie umprezy...
prawda jest taka, że generalnie alkohol nigdy nie jest wskazany... jego skutki uboczne znamy wszyscy bardzo dobrze...
niweczy skutki treningu... jeśli nawet nie całkowicie to drastycznie spowalnia proces rozbudowy mięśni... regeneracji...
ale oczywiście wszystko jest dla ludzi i nie można kategorycznie powiedzieć: NIE!
bo umiejętnie spożywany nie zabija...
wole mocniejsze klimaty...
ale u mnie szlag trafia cały trening jak imprezuje...
po imprezie tydzień dochodze do siebie psychicznie i fizycznie...
no i to odwodnienie... jeeezu... bardzo odwadniają mnie umprezy...
prawda jest taka, że generalnie alkohol nigdy nie jest wskazany... jego skutki uboczne znamy wszyscy bardzo dobrze...
niweczy skutki treningu... jeśli nawet nie całkowicie to drastycznie spowalnia proces rozbudowy mięśni... regeneracji...
ale oczywiście wszystko jest dla ludzi i nie można kategorycznie powiedzieć: NIE!
bo umiejętnie spożywany nie zabija...
Willhelm