czesc!
dzisiaj tak jak zwykle cwiczylem szpagat turecki, ale kiedy bylem jeszcze stosunkowo wysoko (jakies 10 cm nad ziemia) poczulem punktowy bol w polowie prawego uda (po wewnetrznej stronie). nie byl to jakis okropny bol, ale byl nagly i niepokojacy - cos jakby mi sie "zerwalo" :/ (nie byl to typ bolu jak przy rozciaganiu miesnia). moge spokojnie robic wymachy ta noga, podczas normalnego chodzenia nic nie czuje, ale kiedy proboje zejsc do turka natychmiast czuje bol w tym miejscu. przed treningiem zrobilem normalna rozgrzewke, taka jak zawsze.
mieliscie cos podobnego kiedys? czy to cos powaznego? jak dlugo powinienem dac sobie spokoj z turkiem? czy nie przeszkodzi mi to w robieniu turka w przyszlosci?
dziekuje za pomoc
dzisiaj tak jak zwykle cwiczylem szpagat turecki, ale kiedy bylem jeszcze stosunkowo wysoko (jakies 10 cm nad ziemia) poczulem punktowy bol w polowie prawego uda (po wewnetrznej stronie). nie byl to jakis okropny bol, ale byl nagly i niepokojacy - cos jakby mi sie "zerwalo" :/ (nie byl to typ bolu jak przy rozciaganiu miesnia). moge spokojnie robic wymachy ta noga, podczas normalnego chodzenia nic nie czuje, ale kiedy proboje zejsc do turka natychmiast czuje bol w tym miejscu. przed treningiem zrobilem normalna rozgrzewke, taka jak zawsze.
mieliscie cos podobnego kiedys? czy to cos powaznego? jak dlugo powinienem dac sobie spokoj z turkiem? czy nie przeszkodzi mi to w robieniu turka w przyszlosci?
dziekuje za pomoc
Krzysztof Piekarz
