Szacuny
32
Napisanych postów
3395
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21099
KOSA KK no raczej jest spora roznica
Nie ma odpornych na ciosy są tylko źle zadane.
Nie ma odpornych na ciosy sa tylko zle trafieni.
W jednym jest mowa o ciosach a w drugi o ludziach z branzy Poza tym jak juz cytowac to w oryginale.
Moim zdaniem najwiekszym bledem to jest opuszczanie lap przy zadawaniu ciosow. A kciuka do srodka to w rekawicy jeszcze mi sie nie udalo schowac
Szacuny
7
Napisanych postów
123
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
250
Chodzi o ciosy o technike ...Kask dobrze to zauważył!! Wreszcie ktoś...a i cytuje w oryginale, bo na pierwszych lekcjach (pamietam jak dzies trener własnie powiedział te dwa zdania opisał co i jak różnice zależności .. i ogólnie mowił na pierwszysm treningu nawet nie wstaliśmy z Ringu (była jeszcze mała grupa)
A co do kciuka to pisałem już o co mi choodziło i nie będe się powtarzał... nie widzieliście nigdy jak przychodzi ktoś zupełnie zielony i na komende "light contact" łapy ma spuszczone na poziom brzucha, stoi jak słóp a pięście są zamknięte z kciukiem w dłoni...po prostu podstawowe karygodne błędy. Nie wyprowadzisz ciosu skoro nie wiesz jak go zadać (albo jak w przypadku opisanym u góry najnormalniej nie zdąrzysz!)
Mamm nadzieje że wreszcie wytłumaczyłem o co chodzi i zaczniecie wpisywać: waszym zdaniem popelniane bledy przez zawodowców jak i amatorów!