czesc od kwietnia zaczełam biegac.chciałabym poprawic sylwetke bo bieganie jest najlepszym na to sposobem...w pierwszym tygodniu zaczełam od 3 kołek dwa pod rzad i jedno po przerwie...i co tydzien zwiekszam sobie o kółko ...teraz biegam juz 4 pod rzad ale chciałabym sie dowiedziec co i jak wogole rozgrzewka i pozniej bieg.nie lubie biegac a biegam bo chce schodnac mam 170 cm i jakies 63 kg.biegam srednim tempem no i jestem ubrana w 3 bluzy bo trzeba sie dobrze spocic:P ale jesli moglibyscie mi cos doradzic albo pomóc to byłabym bardzo wdzięczna.Na moje gg piszczie 4426465 albo tutaj:) dzieki z gory pozdrawiam
1
"Każdy widzi jakim się byc wydajesz,niewielu czuje jakim jestes"
Nicollo Machiavelli
Krzysztof Piekarz
hehe a moze...nigdy nie mów nigdy hehe :P dzięki za rade zastosuje sie :) Pozdrawiam dz!ęki..jak ktos ma jeszcze jakies wskazówki dla mnie to ja chętnie posłucham :)
.