Moim zdanie to wszytko zaczyna byc troche paranoiczne... cytryna, rozumiem fruktoza itd, ale czy widzieliscie czlowieka ktory utyl od nadmiaru sporzywania cytryna. Pozaztym ,jak juz ktos napisal, nie wciskamy kilograma cytryn tylko kilka kropli. No i oczywiscie zawiera witaminke C.. czy nie warta spojrzec na jej atuty ?? Tak samo wyglada sytuacja z miodem, odrazu ktos by nspaials " cukry proste, absolutnie, NIE" tymczasam jak zostalo udowdnione miod wzmacnia, uodparnia organizm ( tak samo jak witamina C + dobrze wplywa na stawy). Wiec nie patrzmy tylko na cukty bo zabraknie nam vitamin i mimo ze bedziemy mieli odchudzony organizm to przy 1-szym ochlodzeniu polowa populacji zachoruje.
PS: pewnie zostane zlinczowany za swoje poglday, pozdro
PS: pewnie zostane zlinczowany za swoje poglday, pozdro


-