ja 3mam strone f***a: przerwa.
sorki cichy iszesz ze tak zrobiles i nic nie pomoglo, zle zrobiles poprostu...jak piszesz ze cie trzyma 4mce: znaczy przerwa byla za krotka. ja napisalem przerwa az do momentu kiedy z radoscia pomysli sie o silowni i znowu z radoscia sie bedzie trenowalo.
katowanie sie wbrew wlasnej woli jest bez sensu i przynosi odwrotny od oczekiwanego efekt (vide twoje spadki)
sorki cichy iszesz ze tak zrobiles i nic nie pomoglo, zle zrobiles poprostu...jak piszesz ze cie trzyma 4mce: znaczy przerwa byla za krotka. ja napisalem przerwa az do momentu kiedy z radoscia pomysli sie o silowni i znowu z radoscia sie bedzie trenowalo.
katowanie sie wbrew wlasnej woli jest bez sensu i przynosi odwrotny od oczekiwanego efekt (vide twoje spadki)
Mysle ze mozesz teraz troszke lajtowo do tego podejsc nie przemeczac sie bardzo, zamiast biegania np rowerek staraj sie cos zmienic w treningu w czasie treningu i w sposobie jego wykonywania.
do lipca mam zamiar odrobić stracone 10 kg i dolozyc jeszcze z 5 :p.
