Pytanie moje dotyczy ćwiczenia bez progresji ze stałym obciążeniem z sztangielkami na masę. Mój problem podam na przykładzie bicepsów(choć dotyczy on wszystkich partii mięśni). Na biceps mam zamiar ćwiczyć w następujący sposób: 4 serie uginań ramion z supinacją hantlami stojąc i 4 serie hantlami sposobem młotkowym. Jeżeli w pierwszym ćwiczeniu od pierwszej serii będę ćwiczyć aż do zmęczenia np. 10 powtórzeń to w drugiej serii zrobię już tylko 8 a w następnych to jeszcze gorzej że o drugim ćwiczeniu nie wspomnę
. Jak w związku z tym powinien wyglądać mój trening? Może w pierwszych seriach się oszczędzać, tzn. robić z zapasem np. 5 powtórzeń tak aby nie zmęczyć mięśni, a mięśnie z serii na serię będą się coraz bardziej męczyły, czyli np. w pierwszej serii sie wogóle nie zmęczę jak zrobię te 10 powtórzeń, w drugiej serii też nie, a w 3 i 4 trochę bardziej, a mięśnie dobiję dopiero w następnym ćwiczeniu np. 4 serie po 8 powtórzeń młotkowo z tym samym ciężarem?
. Jak w związku z tym powinien wyglądać mój trening? Może w pierwszych seriach się oszczędzać, tzn. robić z zapasem np. 5 powtórzeń tak aby nie zmęczyć mięśni, a mięśnie z serii na serię będą się coraz bardziej męczyły, czyli np. w pierwszej serii sie wogóle nie zmęczę jak zrobię te 10 powtórzeń, w drugiej serii też nie, a w 3 i 4 trochę bardziej, a mięśnie dobiję dopiero w następnym ćwiczeniu np. 4 serie po 8 powtórzeń młotkowo z tym samym ciężarem?
Krzysztof Piekarz
)?
