GallAnonim, Mawashi dzieki i SoG oczywiście:)
Nie Wiedząc że ta przypadłość jest tak groźna przedstawię troche mojej histori co jak było i wszystko od poczatku może coś wiecej da sie określić z góry dziekuje.
A wiec zaczeło sie to gdzieś na od grudnia na początku nie winny ból z "tyłu" w prawej nodze gdzieś od połowy pośladka do końca uda. Myślałem ze to jakiś zwykły ból jak to czasem bywa, i tak sobie bolało,bolało zbytnio sie tym nie przejmowałem :) < na początku nie był to tak straszny ból > aż do 20 stycznia kiedy to podczas ćwiczenia plecków coś mi
strzeliło w kręgosłupie...< w dolnym odcinku pleców > od tamtej pory zaczeły sie problemy ale powiedzialem sobie ze nie popuszcze i bede dalej ćwiczył, nie dam za wygraną,ale od tamtego momętu usunołem ze swojego treningu ćwiczenia ze sztanga < martwy ciąg, wiosłowanie i nie trenowałem brzucha > i bardziej zaczołem ćwiczyć plecy na maszynach.
Jak by tego było mało 29 stycznia na dyskotece spadłem ze schodow <%> oczywiście na kręgosłup... poprostu zjechalem sobie z około 15 schodków. I od tamtego momętu to już był uciżliwy ból tak kręgosłupa jak i nogi < najgożej było rano przy wstawaniu z łóżka >, zaczołem to smarować maściami ale nie pomagało, na siłownie oczywiście dalej chodzilem nie dajac ciagle za wygrana, czasami nawet zaciskając zeby . Plecy starałem sie oszczedzać.Ból nie ustepował ciegle bolało wiec w końcu postanowiłem pojśc do lekarza było to 10 lutego, lekarz powiedział że mam zapalenie RWY KULSZOWEJ, o nodze nic nie powiedział dostalem tabletki Naklofen kaps.i Medocalm Tab.< nie jestem pewny nazwy tych drugich ale były takie brązowe, strasznie nie dobre i było na nich napisane 150 >
Brałem to przez 10 dni nie chodząc przez ten okres na siłownie.Po 10 dniach tabletki sie skończyły ból kręgosłupa ustał ale nogi pozostał......< oczywiście po tych 10 dniach poszłem na siłownie > pomyślałem dam jej jeszcze troche czasu moze przestanie boleć... nie stety było coraz gorzej... Najgorzej przy wstawaniu rano z łóżka. Dziś rano poszłem do lekarza... Diagnoza lekarza zabrzmiała "wygląda mi to na początki dyskopati" "zrób prześwietlenie<na skierowaniu pisze L-S - boczne> i przyjdz za tydzień" "chyba nie obedzie sie bez artroskopi" Dał mi jeszcze tabletki MYOLASTAN i Dicloratio uno i kazał przyjsć za tydzień....
to by było na tyle mojej histori a noga dalej boli
objawy: Przy kaszlu , kichaniu <kłucie pod pośladkiem> , nie umie sie schylać ze złonczonymi nogami<kłucie pod pośladkiem>, przy rożnego rodzaju gwałtownych ruchach < ból >, i najgorsze po wstaniu z łożka.... okropny ból...
Teraz gdy waga w koncu pokazała 80.5kg, pojawiły sie pierwsze rozstępy , forma zaczeła rosnąc pojawiła sie niepewnośc...Mam cichą nadzieje że diagnoza nie będzie dla mnie moim końcem...
Pozdrawiam :)