Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
88
Witam, mam 18 lat cwicze od roku i Mama mi caly czas biadoli, za wczesnie, zepsujesz sobie kregoslup na cale zycie, masz nieutwardzony kregoslup, przeciazysz sie i tak w kolo Macieju....
Szacuny
0
Napisanych postów
164
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
14578
przy odpowiednio opanowanej technice krzywdy sobie nie zrobisz.
cwiczenia obciazajace kregoslup to: martwy ciag, przysiady, wyciskanie na barki (zwlaszcza siedzac) i w mniejszym stopniu moze to byc wioslowanie sztanga.
Szacuny
1
Napisanych postów
442
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3803
Najbardziej kregosłup obciąza martwy ciag.Oprócz tego jeszscze wyciskanie na barki i przysiad ze sztangą.Jesli jednak bedziesz wykonywal te cwiczenia dobrze technicznie i nie dużym ciezarem to nic ci sie nie stanie
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
88
Z tych cwiczen wykonuje tylko wyciskanie na barki na maszynie mysle ze poprawna technika i ciezarem 35, 40, 45, 50 po 12 powtorzen to chyba nie jakies kosmiczne ciezary przy ostatnim sie troszke namecze i zrobie 8 powtorzen ;)
Szacuny
600
Napisanych postów
23111
Wiek
38 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
106556
spokojnie mozesz cwiczyc
cwiczenia obciązające kręgoslup to np.martwy ciąg,wyciskanie na barki
jesli bedziesz te cwiczenia wykonywał prawidłowo,to nic sie nie stanie
Szacuny
203
Napisanych postów
31902
Wiek
39 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
94099
ja nie wiem jaka postawe musialbys miec, jakich ciezaroow uzywac aby cos ci poszlo.. - nie rób ew. cykli typowo silowych gdzie powtrzenia schodza do 1 albo negatywnego. stosuje przedział tak to 8-6 powt. a bedzie spoko. pamietaj o dobrej rozgrzewce, diecie
Szacuny
31
Napisanych postów
1428
Wiek
41 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
14364
Jak dla mnie to najbardziej odpowiedni wiek do rozpoczęcia przygody z kulturystyką. Kontuzje są skutkami ubocznymi sportów siłowych, ale za to ile uciechy z przyrostów. Faktycznie na początku lepiej nie galopować i przy dylematach ile założyć na sztange lepiej wziąć tę lżejszą opcje i wykonać ćwiczenie lepiej technicznie. Pod warunkiem, że będziesz trenował mądrze i nie będziesz gonił wyników kolegów to obawy mamusi są bezpodstawne. A poza tym powiedz mamusi tak jak sweter "Nie wypowiadaj się na tematy o których nic nie wiesz i nie masz pojęcia, idź lepiej do kościoła paciorek odmówić...", moja starsza jest stara dewota kościelna więc jechać jej mogę do woli