SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Psychika & strach

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 21466

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a) Temat przeniesiony przez natolin z działu Grappling.
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 220 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 2209
Witam ostatnio widze coraz więcej postów własnie na temat psychiki i strachu przed walką... przed uderzeniem... itp. Pisze to mając nadzieje że komuś pomoge. A więc chcecie się przestać bać, pytacie kiedy to zniknie i jak tego się pozbyć.

1. Zapiszcie się na wybraną przez siebie sztukę walki... (byle nie była to kravka), jeżeli już trenujecie to dobrze.

2. Ćwicząc uczcycie się technik, uników, zbić i szybkich skutecznych kombinacji... (miejcie świadomość że jest to pewna broń, zwróćcie uwage że nie każdy tak potrafi)

3. Sparujcie się z kolegami, na początku lekko żeby się przyzwyczaić do ciosów, a jak juz się przyzwyczaicie to troszke mocniej... Najważniejsze jest żeby uskuteczniając takie żeczy pierwszy raz robić to z osobą do której macie zaufanie, z osobą która Was gradem ciosu nie przestraszy podczas walki.

4. KORZYSTAJCIE ZE SWOICH UMIEJĘTNOŚCI [Jeden z najważniejszych punktów]
To jest tak samo jak z babcią, która umie robić na drutach, jak jej potrzeba zrobić szlik, beret lub sweter, to go robi ;P więc i jak Wy musicie strzelić w łeb, to strzelcie.

Miałem jakiś czas temu taki przypadek że poszedłem na trening kickboxerski, trenując jedynie boks i to dośc krótko :] No i taki "niby trener indywidualny moj i kolegi" powiedział żebym sobie posparował z mistrzynią kb która jest starsza o 4 lata :] No i zaczęło się :] podszedłem w gardzie, coś tam próbowałem i nagle poczułem szum w bani... dezorientacje... 3 minuty minęły :] potem miałem mały sparing z jakimś człeniem też starszym tylko na ręce... Tu bylo lepiej, ale w pewnym momencie lewy sierp, prawy prosty i znów lewy sierp... od tej chwili cały czas uniki i dystans... doszło do tego że cały czas się oddalałem bo tak się przestraszyłem... doprowadziły do tego ciosy... heheh wróciłem do domu z buzią posiniaczoną trochę :] W domu myśląc cały czas o zaistniałej sytuacji pomyślałem że bylo do dupy. Ale zauważyłem że te wszystkie strzały nie są takie straszne... że ćwicząc na treningach poznaje technikę, która naprawde pomaga uchronić się przed ciosami i uczy sprytnie je wyprowadzać. Zobaczyłem jakie błędy popełniam... ból nauczył mnie trzymać garde z łokciami blisko siebie :] Doszedłem do wniosku że jednak coś umiem... Pomyślałem sobie czemu tak jest że oni mnie nap*****lają, a ja umiejąc coś, boje się wyprowadzić cios i ochronić przed ciosem przeciwnika... <= to co umiem, myśle paranoja... nie robie tego, nie korzystam z tego... a czego. Przecież lepiej jest zrobić coś komuś i samemu nie dostać... niż samemu dostawać... a ten dziwny strach nie pozwala mi na to... No i przełamałem się na sparingu następnym... juz z innym kolesiem... pomyslalem sobie... będe korzystał z tego co ćwicze... co szlifuje... co katuje na treningach... po co mam dostawać... No i sparing się udał... człeń który... był w sumie nastawiony na klepanie mnie... zdziwił się że moje ciosy też dochodziły... Od tego momentu... zacząłem wierzyć w siebie i korzystać właśnie z tej broni o której cały czas tu pisałem. Mam nadzieję że zrozumiecie ten chaotyczny post :] Mam nadzieję że ktoś skorzysta z tego co napisałem... że ktoś przezwycięży strach. Pozdrawiam

"Nie w teorii, lecz w praktyce"

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!

Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.

Sprawdź
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 220 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 2209
Tak pomyślałem, że odświeżę wątek, bo może małolatów to postawi na nogi. Wszyscy nastolatkowie co szukają odpowiedzi, dlaczego boją się bić, odsyłam na terapię, ponieważ to jest nieumiejętność kochania siebie, niezasługiwanie na to żeby się obronić, uważacie, że nic się Wam nie należy. Rodzice Was tego nie nauczyli.

Teraz musicie nauczyć się kochać siebie, żeby podjąć decyzję, że jeśli ktoś chce Wam zrobić krzywdę to zasługujecie na to, żeby się obronić. Tak bardzo kochacie siebie, że należy się Wam obrona i atak. Ktoś chce Wam zrobić krzywdę i się bronicie, stawiacie granicę. Stop, chcesz mi zrobić krzywdę, mam się prawo obronić, moje zdrowie jest ważniejsze od Twojego, zrobię Ci krzywdę bo chcesz mnie skrzywdzić.

To jest Wasza praca do wykonania na terapii.

I zapiszcie się na wymarzoną sztukę walki, równolegle z terapią, która powinna raz w tygodniu się odbyć, a najlepiej 2 razy.

Małolatów tykających alkoholu i narkotyków, żeby uciec od problemów, namawiam na terapię uzależnień. Tam nauczycie się kochać siebie, nie udając kogoś kim nie jesteście.



Zmieniony przez - trik w dniu 2025-07-15 18:29:47

Zmieniony przez - trik w dniu 2025-07-15 18:32:01

"Nie w teorii, lecz w praktyce"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 220 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 2209
sorka, miałem zamieścić to w uderzanych... ale coś mi się pochrzaniło...

"Nie w teorii, lecz w praktyce"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 1319 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 7129
temat był już wałkowany, ale dobrze to napisałeś,i co ważniejsze z doświadczenia, SOG.

human at sight,monster at heart

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 16 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 750
Też tak miałem. Jak ćwiczyłem TKD to sie sparowałem kilka razy i zawsze sie odwracałem, bałem się. Po 1,5 roku poszedłem na boks i problem zniknął. Nowy trener, nowe zasady i moja chęć walki i nauki (w TKD zwatpiłem). Odkąd chodzę na boks nie mam problemu z paraliżującym strachem, owszem jest strach, ale on motywuje Wszystko to kwestia wypracowania w sobie charyzmy, nie można się bać ciosów. Teraz jak ktoś mnie uderza to oddaje, nie uciekam tylko kontratakuje, nie odwracam się plecami. SOG dla autora.

Edit: eeeee, nie mam abonamentu to nie wiem czy ten SOG wszedł bo tu na SFD widze macie inne zasady

Zmieniony przez - Crue w dniu 2004-11-22 15:59:25

Przemoc jest argumentem strony o niższej umysłowości...

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 310 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 1579
" Zapiszcie się na wybraną przez siebie sztukę walki... (byle nie była to kravka), jeżeli już trenujecie to dobrze. "

potym zdaniu przestałem czytać taki cfaniak zapraszam Klub Kalina Klebberga 10a chyba...
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 41 Napisanych postów 10832 Wiek 45 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 38587
Ja sie już przekonałem, że najtrudniej jest w sytuacji zagrożenia wyprowadzić pierwsza technikę, potem jest coraz łatwiej, bo działają odruchy. Istota polega na tym, że napastnikowi trzeba wydrzec inicjatywę, zazwyczaj on nie jest na to przygotowany i często jemu dla odmiany siada psycha.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 220 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 2209
Ja nie jestem cwaniakiem... ja obserwuje forum i czytam tematy. Bez urazy.

"Nie w teorii, lecz w praktyce"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 221 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 2010
Zazwyczaj strach sam znika po otrzymaniu pierwszego strzału, tylko wtedy to już jest często za późno.....
1

Rah rah ree, kick'em in the knee! Rah rah rass, kick'em in the other knee...

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 159 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 2102
trik ciekawy post. Chociaz nie do konca zgadzam cie co do kravki. NIe oplaca sie na nia zapisac jesli sie nic nie cwiczylo wczesniej. Jak sie ma podstawy to nie widze przeszkod bo kravka rownierz uczy wiary we wlasne mozliwosci. Tak bylo u mnie. Kravka dala mi duzo w sferze psychicznej. "Zaatakujesz mnie to ja cie wdeptam w ziemie" taka zasade wpajano we mnie na treningach. I teraz nie boje sie postawic agresorowi na ulicy.

****SFD FIGHT CLUB****

Wole umrzec stojac niz zyc na kolanach

SESJA = system eliminacji studentów jeszcze aktywnych

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 220 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 2209
Sory w sumie, jak pisałem ten post to nie brałem kravmagi pod uwage jako uzupelnienie. Bo żeczywiście jest jak napisałeś. Jeżeli już się ćwiczyło i jest się w tym dobrym to trenując kravke jako uzupelnienie można naprawde siać piekło. A na Kleberga byłem i z tego co mi się wydaje trener jest kickboxerem i ma w tym niezłe osiągnięcia :] Ale nie jestem pewien do końca :] Pozdro

"Nie w teorii, lecz w praktyce"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 310 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 1579
Tak, mówisz o Grzesiu Adamczyku boxował (kick) na politechnice.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jak zrzucic kolesia

Następny temat

IV Mistrzostwa Europy Karate Kyokushin Open 27 listopada 2004

electro
Polecane artykuły