Tradycyjny system Dan do czasów Funakoshiego zawierał tylko 4 kolejne stopnie, sam Funakoshi nie nadał nigdy nikomu stopnia wyższego niz 5 dan (tak słyszałem), za jakies wybitne zasługi dla karate.
Skąd sie wzięc wzieła ta paranoja z 10 danami? Nie będe wymieniał żadnych nazwisk, ale dochodzi u nas do takich sytuacji (autentyczne!), że człowiek po 19 latach treningów nosi 8 dan i wcale nie uwaza że to za dużo, wogóle nie rozumie że tu coś nie tak. Paranoja, którą na naszym podwórku sukcesywnie powiększa PFDSzW. O co tu u diabła chodzi? Jakieś wybujałe poczucie własnej wartości? Czy raczej kompleksy, które ludzie leczą nadawaniem sobie kolejnych wirtualnych stopni, których i tak nikt nie zweryfikuje? A może, zwyczajnie, chamstwo dostało sie na salony?
To wszystko dziwnie przypomina mi białe skarpetki do garnituru - no przecież też ładnie i elegancko, a że niektórzy sie krzywią, to nic, oni i tak nie maja racji...
Skąd sie wzięc wzieła ta paranoja z 10 danami? Nie będe wymieniał żadnych nazwisk, ale dochodzi u nas do takich sytuacji (autentyczne!), że człowiek po 19 latach treningów nosi 8 dan i wcale nie uwaza że to za dużo, wogóle nie rozumie że tu coś nie tak. Paranoja, którą na naszym podwórku sukcesywnie powiększa PFDSzW. O co tu u diabła chodzi? Jakieś wybujałe poczucie własnej wartości? Czy raczej kompleksy, które ludzie leczą nadawaniem sobie kolejnych wirtualnych stopni, których i tak nikt nie zweryfikuje? A może, zwyczajnie, chamstwo dostało sie na salony?
To wszystko dziwnie przypomina mi białe skarpetki do garnituru - no przecież też ładnie i elegancko, a że niektórzy sie krzywią, to nic, oni i tak nie maja racji...
Krzysztof Piekarz

, ale wycieranie sie czarnego pasa to zupełnie inna historia.

? A myslalem, ze juz wyzej uderzyc sie nie da... coz, Polak potrafi...