Szacuny
3
Napisanych postów
3237
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
34974
Poprostu z doswiadczenia wiem , ze jak nawet milaem jakas kontuzje to wolalem isc na mate pociczyc w tem samej sali co reszta gdzies tam z boku niz zrobic to samo w domu. Czuje sie wtedy czlowiek inaczej. Mimo ze robi swoje jakies tam rzeczy ktore akurat moze ale jest w klubie z reszta zawodnikow i wdedy si elepiej czujesz.
Szacuny
4
Napisanych postów
239
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
7499
lepiej zrezygnowac z cwiczen w domu i walic po treningu ma macie liny pomki wjazdy jumpy wieloskoki brzusdsazki spiecia taczki skakane i co jeszcze wymysilsz - szczegolnie po randori dziesiec lin i nastepnego dnia na pewno juz ci sie niebedzie chcialo w domu cwiczyc. co najzwyzej biegi albo 20-30 minut bez przerw albo 4 lub piec razy tyle ile trwa walka w twojej kategorii wiekowej czyli 3 minuty, 4 lub 5 jak jestes seniorem albo lejesz sie na seniorach
Szacuny
1
Napisanych postów
122
Wiek
47 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1192
fajnie , dzieki.
Co to znaczy zrobic 10 lin ?
i raczej nie bedzie takiej mozliwosci bo po treningu sala jest zaraz zamykana. :(
a juz "walczylem" z gosciem z czarnym pasem, ktory wazyl chyba 120kg.
Narazie na kolanach,ale Nie wiele zdzialalem i chodzilo zeby go polozyc na plecach
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
Ja, gdy zmiana miejsca zamieszkania odcieła mnie od sekcji, zasuwałem sam 6 miesięcy.
Co docwiczeń w domu - to, nudo czy inny styl, liczy się kondycja i zwinność. A więc trening wytrzymałościowy na zasadach obwodowego i rozciąganie na potęgę!
Ale właśnie, jak to jest z tym rozciąganiem w judo? Nie widziałem tam na treningach nawet w części tak ciężkich ćwiczeń rozciągających jak wcześniej w mojej dawnej szkole.
Szacuny
1
Napisanych postów
122
Wiek
47 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1192
Z tego co ja widze po miesiacu trenowania tutaj to pod wzgledem fizycznym i rozciaganiqa treningi judo sa umiarkowane i latwe. Wszystko jest wprowadzane bardzo spokojnie i bez zbytnego przesilania ale sukcesywnie poprzeczka jest dzwigana,Moze dlatego nie ma potem zniechecenia. Rozciaganie na kazdym treningu w tym przy pomocy partnera, (ok.10-15minut), potem randori i technika (wieksza czesc treningu),takze nacisk jest kladziony na technike i walki. Chyba ten system sie sprawdza bo widzialem goscia 120kg silny jak tur a sprawny jak malokto .
A rozciaganie to jedyna droga do zwinnosci i sprawnosci ?? czemu :(( zawsze ten nieprzyjemny bol pod kolanami :)
pozdr;
Szacuny
1
Napisanych postów
46
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1072
Dobrymi cwiczeniami wzmacniajacymi sa pompki i brzuszki. Zawsze robimy po treningu. Jak masz mozliwosc to zakup sobie drazek do podciagania. Mozna go dostac w kazdym sklepie sportowym. Podciaganie do klatki piersiowej szerokim uchwytem i za kark. Wspaniale cwiczenia na plecy pozwalajace je poszerzyc, wzmocnic i odpowiednio uksztaltowac, mozesz jeszcze dodac przysiady :) Pozdro