Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
453
wiec mam 15 lat wyciskam na klatke 90 (waga:90 wzrost:180) w przysiadzie biore 105 załozyłem sie i chciałbym dojsc do konca roku do 110 na klatke i 120 w przysiadzie myslicie ze sie uda ? cwicze dopiero 3 miechy wiec mam nadzieje ze narazie bedzie mi szybko szła siła w gore :)a jak wy myslicie ?
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
NIE NIE NIE... JA NIE PISALE, ZE SIE NIE ROSNIE OD CWICZENIA! Nigdy tak nie uwazalem! Napisalem, ze trzeba troche uwazac, bo z tego co mi wiadomo, obciazanie nog i kregoslupa zbyt duzymi ciezarami MOZE spowalniac wzrost. Dlaczego tak sie dzieje? A nie slyszales o gornikach co wieczorem mieli 3-4cm wzrostu mniej niz rano? Kregi w kregoslupie moga byc sciniete lub rozluznione. A jesli np. masa w mlodym wieku bedzie zbyt wysoka do tego dojda obciazenia olbryzmimi ciezarami przy dajmy na to martwym ciagu czy przysiadzie to moze to jakos wplywac na wzrost. Co do uzasadnienia naukowego to nie jestem 100% pewien wiec jesli wypowiedza sie eksperci to tez bede zadowolony. W kazdym razie dla mnie to nie nowosc, ze w mlodym wieku cwiczenia nog i prostownikow nalezaloby unikac. Drazek za to wskazany jak najbardziej
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4508
ja mam 12 lat, 2m wzrostu/150kg wagi i cwicze 2 dni. na klate cisne 160, zalozylem sie z kumplem ze dojde do konca tygodnia dojde do 250 mozliwe do zrealizowania???
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Bardzo słabo kolego. Ja mam 17 lat i 265 kg wyciskam i wcale nie ćwicze tylko czasami pompki robie, no przyznam się... raz byłem u kolegi zeby zobaczyc ile wyciskam
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Autorom takich postów się powinno bany z miejsca dawać,tak ******lić to możesz kolegom z gimnazjum.
Chyba na siłowni nie byłeś nigdy,chciałym stać za tobą gdy wyciskasz te 90kg żeby w razie czego jeszcze hantelką łamać te żebra które sztanga niezdołała połamać,jeżeli byś wogle tą sztange ruszył z miejsca.
Zmieniony przez - dragon1987 w dniu 2004-10-01 09:35:01