Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Cze, mam problem od dawna jarają mnie różne sztukii walki, lecz w okręgu mojej wsi nie ma żadnych treningów karate itp. a ja chciałbym coś umieć, coś co innni z mojej klasy nie umieją, poprostu nie chce być szarakiem społeczeństwa. Mam 15 lat 60kg wagi i 185cm wzrostu, a więc jestem chudy. Od tygodnia ćwicze szpagat (to chyba najprostrze) a od wczoraj postanowiłem nauczyć sie chodzić na rękach, lecz coś mi z psychą siada,bo gdy opre ręce o podłoge nie umiem wybić nóg do góry jakiiś taki lęk mnie ogarnia. Chciałbym jeszcze umieć jakieś salto, fiflaka, to co prostrze, sprężynki zaniechałem bo złamałem łużko jak sie wybijałem (heh). Bardzo też mi imponują salta od ściany. Jeszcze jedną przeszkodą jest mieszkanie w bloku i brak dostępu sali gim poza szkołą.
Proszę doradzcie mi czego mógłbym sie nauczyć, determinacji i chęci mi nie brakuje.
Szacuny
14
Napisanych postów
2914
Wiek
44 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
39362
stawania na rękach ucz się przy ścianie (jak będziesz już stał to plecami do ściany tak by zaasekurować ew. upadek w tył). Co prawda nie ma to wielkiego związku z sw, ale zawsze podniesiesz swoją sprawność.
Szacuny
11
Napisanych postów
2470
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
14730
Jak na całkiem poczatkujacego to sobie chyba za duze stawiasz wymagania np. salto. Co do szpgatu to chyba nie musze dodawac ze trzeba go poprzedzac rozgrzewka. Stania na rękach, tak jak kolega mówił ucz sie przy ścianie, ale chyba lepiej nie w domu, bo przywalisz w jakies biurko czy cus.
Szacuny
3
Napisanych postów
35
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2099
widać chcesz szpanowac trikami ;) więc polecam capoeirę bo tam nauczą sie szpagatów, salt, chodzenia na rękach itp itd z tym ze capoeira nie nadaje się do walki więc wybór należy do ciebie
Szacuny
2
Napisanych postów
321
Wiek
38 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
13420
sprezynka jest najlatwiejsza, cwicza ja na ziemi a nie na lozku plecy bola troche jak sie nie umie ale "bol jest najlepszym instruktorem" jak nie masz w okolicy sali gim z materacami to odradzam wszelkie akrobacje (w szczegolnosci salta w tyl) poza najprostrzymi np. gwiazka, rundak, chodzenie na rekach itp.
PS. Stanie na rekach was w szkole nie uczyli? skoro masz 15 lat to powinienes miec to dawno za soba o ile dobrze pamietam to ja to mialem na poczatku gimnzajum pozdrawiam
Szacuny
9
Napisanych postów
1692
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
14199
A co ma przepraszam szkola do stania na rekach ? Bo nie zalapalem. Mnie tego nie uczyli i do teraz nie umiem (co czesto przeszkadza mi podczas rozgrzewki). Moj brat uczyl sie na wlasna reke.
Do autora posta: Widze, ze nie interesuje cie walka jako taka, a bardziej krecenie lasek i szpanowanie przed kumplami . W takim razie szukaj gdzies capoeiry, ew. akrobatyki. Na wlasna reke ciezko jest sie czegokolwiek nauczyc-wszystko bedzie ci szlo jak po grudzie.