Szacuny
3
Napisanych postów
104
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
404
Jeśli chciałbyś połączyć wszystko w pożyteczne to staraj się sekwencyjnie podobnie do serii rąbać to drewno. Układaj intensyfikacje ruchów siekerą w takie jakby serie z czego każda w pkreślonej liczbie - jak je określić najprościej : graniczną będzie liczba uderzeń która zmęczy cię w pierwszym podejściu na 3/4 max.z lekką rezerwą mocy. Będziesz miał siłowy trening a i buły też ci się pojawią ( i to nie tylko na dłoniach .. rąbiąc w różny sposób możesz angażować dodatkowo różne mięśnie, bez zamachu z prostowaniem rąk - dodatkowo tricepsy, uderzając od boku - piersiowe, bicepsy itp. najlepiej naprzemiennie 3 "serie" z zamachem znad głowy i zmiana na inne. Oczywiście zależy też jak, gdzie i dokładnie co będziesz rąbał, drewna są przeróżne i trzeba coraz to pod innym kątem uderzać...aczkolwiek jak to podobierasz z rozumem to napewno nie pożałujesz. Narka.
Szacuny
7
Napisanych postów
526
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2180
A nie lepiej odlozyc na chwile to cale myslenie o silowni i normlanie isc porabac drewno bez zrwacania uwagi na jakies serie? To jest ogranizm ludzki a nie jakis proces ktory trzeba odpowiednio programowac.
Szacuny
18
Napisanych postów
981
Wiek
49 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
6852
nawet fajnie będziesz miał, świetne ćwiczenie ogólnorozwojowe, poprawisz ogólną "krzepę" fizyczną. dawniej było wiadome, że drwalom i kowalom schodzi się z drogi.
Szacuny
3
Napisanych postów
104
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
404
Bartkos. Zgadza się. Wszystko biega tak jak mówisz. Poprostu zależy co chce osiągnąć i czy chce coś osiągnąć przy takim rąbaniu. Zgadzam się że może pójść na żywioł i NAPEWNO pójdzie mu to na wytrzymałość, siłę średnio bo tu trzeba odrobine czasu dla efektów, bardziej będzie myślał o wcieraniu kremów w łapy, wodzie i insektach. To taki malusieńki "miniplan" który może urozmaicić odstępstwa od siłowni i ciężarów. I tyle. Poręcznej siekierki i najedzonych niedżwiadków życzę. Nareczka.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
27
Pogięło was niektórych?
Przy rąbaniu drewna przede wszystkim BHP!!!
Takie lub inne ułożenie rąk przy rąbaniu, sposoby uderzenia itp??
Najgłupsza rzecz jaką słyszałem.
To nie zabawa! To poważna praca!
Jak ci się siekiera wbije w nogę, to będziesz dopiero się będziesz zastanawiał.
Szacuny
4
Napisanych postów
978
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
4416
ja jestem ze wsi i jestem dumny a co do rąbania to jest mały wysiłek, chyba że jakies porzadne drewno rąbiesz... idź sobie lepiej widłologie potrenuj... najlepsze ćwiczenie na plecy jakie znam kiedys sie machało a co do mięśniaków ze wsi, to klata moze kiepska, ale przedramiona, uchwyt i plecy to kżdy kto troche robi ma roz***ane na maxa