Szacuny
4
Napisanych postów
325
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
12079
ElmerFudd!
Niezłe. A tak z ciekawości. Ile robisz pompek na jednej ręce?
Był na forum Ktoś z podobnym problemem. Brzmiało to miej więcej tak: „Czy kolejność talerzy i ich wielkość ma wpływ na nasze wyniki maksymalne?”.
Najciekawsze było to, że okazało się, że czasem ma. Zgłosił się ktoś, już nie pamiętam kto i napisał, że gdy sztanga przekracza 200 kg to wygina się i rozkład obciążenia ma znaczenie.
Szacuny
18
Napisanych postów
1972
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
8170
hehe a ja to na poważnie - jakiś czas temu próbowałem podobnie to z matematycznego punktu podejśc do tego , ale było zbyt duzo zmiennych , potem z rozkładu sił ale też za dużo niewiadomych , wiec olałem metode obliczeniową i spróbowałem empiryczni , poprostu sprawdziłe to tak jak to opisałem z wagą -- nie wiem ile w tym prawdy ale jakoś obrazuje sytuacje
narqua
To live forever is a fantasy
To die tomorrow is reality
- = - = -
zaczynasz ? wejdź tutaj koniecznie http://www.sfd.pl/temat153141/
Szacuny
18
Napisanych postów
1972
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
8170
tzn. gdL , i tak i nie , bo przy pompkach to oprócz mięśni które pracują i przy wyciskaniu , pracuje równiez wiele innych stabilizujących - to jedna różnica
druga to taka że w pompkach , co wynika z zakresu ruchu , naciska na mięśnie zmienia sie w czasie wykonywania a to sprawia że ćwiczu się wiecej części tego samego mięśnia
wiec w sumie nie można postawic znaku równości pomiedzy tymi dwoma ćwiczeniami
zadarza się że przez wykonywanie pompek moąna poprawić max w wyciskaniu ale to wynika jedynie z tego ze w czasie pompek pracują inne włóka których wytenowanie może poprawić dynamike wyciakania jeśli takowej brak
oraz podczas pompek pracują mięśnie stabilizujace które przy normalnym wyciskaniu czasem wogóle się nie odzywaja a których wytrenowanie może w znacznym stopniu ustabilizować ruch wyciskania
podsumowując , to nie to samo , ale jedno drugiemu może pomóc
To live forever is a fantasy
To die tomorrow is reality
- = - = -
zaczynasz ? wejdź tutaj koniecznie http://www.sfd.pl/temat153141/
Szacuny
0
Napisanych postów
311
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6954
sobkr - włąśnie, diabeł tkwi w szczegółach - kąty, rozkład masy itd. A mnie chodziło - nie ile się podnosi a o ile większy jest wysiłek. Ale tego chyba nikt nigdy nie zmierzył bo tylko nieliczni nadludzie jak ja czy np Bruce Lee są w stanie robić to ćwiczenie.
Ile ja robię? a z 10.
no dobra 8.