SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - aktywna 40+

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 51700

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2874 Napisanych postów 5593 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 82958
Viki, fajny kalendarz Ci się zrobił
Kurcze, a może by tak w przyszłym roku odpuścić bicie rekordów i postartować sobie czerpiąc frajdę z atmosfery, wyjazdu itp?
Muszę się zastanowić, póki co spróbuję te 3:15 zrobić.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14670 Napisanych postów 21874 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620675
Ojan fajnie robić coś razem ale pojawia się problem kto będzie dzieci pilnował

Tomasz minusem częstych startów jest bark czasu na treningi, bo przed zawodami trochę luzu, po zawodach odpoczynek...
Ja nie umiem biegać dla zabawy zawsze biegam na maksa. Ale w niektórych biegach startuje ze względu na atmosferę, znajomych, pakiety startowe i nie traktuje tego jako okazji do dobrego wyniku czy rywalizacji.
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 6931 Napisanych postów 63328 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 787767
Viki ja mam czasem wrażenie, że chcesz za dużo rzeczy na raz, a niestety możliwości jest za mało żeby to zrealizować

Fajnie, że pojawiły się plany startowe ale czy realnie jesteś w stanie to ogarnąć czasowo, w sensie przygotowania i same starty?


Zmieniony przez - rion10 w dniu 2026-09-11 20:25:30
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14670 Napisanych postów 21874 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620675
Rion te wszystkie starty to jest 10-11km więc luz. W zależności od nawierzchni 50-80 minut biegania. Można to potraktować treningowo i nie trzeba specjalnych przygotowań żeby przebiec. Konkretne przygotowania byłyby potrzebne żeby zrobić jakiś fajny czas, ale 10km to zupełnie nie mój dystnas do rywalizacji. Lepiej mi idzie na 5km i +21km

W przyszłym roku chciałam pobiec GUR 48km ale mam obawy czy zdążę się dobrze przygtować. Możliwe że pobiegnę "tylko" 27km. Do takich biegów powyżej 15km to już trzeba się przygotować.

Poza planem treningowym Friela bardzo ciekawy jest plan z książki "Jak biegać szybciej ". Są tam dwie istotne rzeczy. Różnicowanie intensywności w jednym treningu, czyli łączenie różnych zakresów tętna i różnego tempa. Nie biega się klasycznie 1x w tyg. Bieg długi, 1x interwały, 1x próg tylko łączy się te treningi ze sobą a próg biega się w całym zakresie s3 a nie tylko w górnej strefie. Druga rzecz to zmienność w treningu. Raz interwały robi się po płaskim, raz na górkach. Jest to ciekawe podejście i moim zdaniem bardziej pasuje do specyfiki biegów górskich, gdzie podczas zawodów biega się na różnej intensywności, w różnym tempie i na różnej nawierzchni. Autor w kwestii treningu osób 40+ ma takie samo podejście jak Friel. 3 treningi w tygodniu, w tym dwa intesywne. Żadnych "śmieciowych " kilometrów i nabijania objętości. Do tego siłownia.
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 6931 Napisanych postów 63328 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 787767
Trzymam kciuki, że wszystko się poukłada
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14670 Napisanych postów 21874 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620675
Najważniejsze to wrócić do regularnych treningów bo z tym jest problem.
W sumie pomijając przyszłoroczny GUR i ewentualnie Szczebel to większość moich startów to dystans ok. 10km. Biegi OCR to głównie 5 lub 10km. Marcinka Cross challenge to 10km, Spartan 5km. Cykl NH do którego chciałabym wrócić to do wyboru 5 lub 10km. Wszystkie biegi jesienne to biegi niepodległościowe więc 10-11km. Dlatego mam zamiar realizować plan treningowy pod 10km, który zresztą jest podobny do planu pod półmaraton. Jak się dobrze przygotuję do dychy, to 27km też przebiegnę. Na chwilę obecną i tak nie dałabym rady z planem pod dłuższy dystans.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14670 Napisanych postów 21874 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620675
W piątek bieganie na bieżni w domu, w sobotę wolne a dzisiaj Bieg Marchewkowy 10,5km.

Najpierw biegi dla dzieci. Niestety alejka w parku po której biegali była bardzo wąska i na starcie działy się dantejskie sceny - przepychanie, wywrotki i deptanie. Młoda zarobiła kolejną konkretną dziurę w kolanie ale mimo to ukończyła bieg. Tydzień temu na starcie też zaliczyła glebę, ale tam była trawa więc luz.
Później bieg rodzinny 1km, zajęliśmy 17 miejsce na 32 drużyny więc dobry wynik jak na to, że biegła z nami niespełna 6 latka 😁 Jeszcze znajomych dorosłych wyprzedziła na ostatnim podbiegu.
Później biegi dla dorosłych, mąż 5km a ja 10km. Zaskoczona jestem bo bardzo dobrze mi się biegło. Dawno nie startowałam, dawno nie biegłam szybko i dawno nie robiłam dystansów powyżej 10km więc podeszłam do biegu ostrożnie. Udało mi się przez 8km trzymać tętno w górnej s3, tuż pod progiem mleczanowym i to co mnie zaskoczyło to fakt, że biegło mi się naprawdę dobrze, bez umierania i z zapasem. Spodziewałam się raczej że nie dam rady trzymać tak wysokiego tętna tyle czasu. Ostatnie 2,5km już mocniej, powyżej progu LT w s4 i tu już zrobiło się ciężko. Wyprzedziłam 3 dziewczyny więc była motywacja żeby to trzymać do końca. Ostatni odcinek to podbieg do mety i nawet dobre tempo wyszło pod górę. Ostatecznie czas 55:32 co dalo 48 miejsce na 103 startujących i 11 miejsce na 32 kobiety. Czas poniżej godziny więc wstydu nie ma, ale jest niedosyt bo wyszło tempo średnie 5:20 a jednak chciałabym bliżej 5:00. Za rok muszę ten czas poprawić. Trasa praktycznie cała po asfalcie, przewagą płaskiego ale kilka podbiegów było.
Na koniec udało nam się wylosować voucher do lodziarni więc dzieci szczęśliwe 😉












...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 902 Napisanych postów 1062 Wiek 41 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 78881
Fajnie takie rodzinne bieganie. Ja mojej żony za żadne skarby na takie coś nie dałbym rady namówić.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14670 Napisanych postów 21874 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620675
Czaruś ja mojego męża też nie byłam w stanie namówić przez wiele lat. Dopiero jak tydzień temu pobiegł z ludźmi z pracy w Poland Biznes Run to znalazło się dwóch kolegów którzy wkręcili się w bieganie i stąd te wspólne starty. Także koledzy namówili, nie ja 😉
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2874 Napisanych postów 5593 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 82958
Vouvher na lody - Ty to masz szczęście...

... nie no, Twoje dzieci mają szczęście

Gratulacje
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?

Następny temat

Powrót do siłowni po 15 latach

electro
Polecane artykuły