Czarku, chyba jednak powinieneś rozważyć zamieszkanie w Polsce
Podczas urlopu nie trenowałeś to trochę wody z mięśni zeszło a jak zacząłeś treningi to mięśnie znów naciągły wody to i waga wzrosła. Ojan jednego dnia na Helu ważył 64kg a drugiego dnia w domu 74kg.
Muszę spróbować spięć łydek siedząc tak, jak Ty robisz. Jestem ciekaw odczuć i efektów.
Podczas urlopu nie trenowałeś to trochę wody z mięśni zeszło a jak zacząłeś treningi to mięśnie znów naciągły wody to i waga wzrosła. Ojan jednego dnia na Helu ważył 64kg a drugiego dnia w domu 74kg.
Muszę spróbować spięć łydek siedząc tak, jak Ty robisz. Jestem ciekaw odczuć i efektów.
Nawet, gdy jesteś najlepszy, dla innych jesteś najgorszy.
http://www.sfd.pl/Jezoo__road_to_double_40-t1155357.html
https://www.sfd.pl/Jezoo__piętno_stalowego_kręgu-t1168973.html







