Witam, trenuję planem FBW A i B, które stosuję zamiennie, 3x w tygodniu. Zawsze po zakończonym treningu robię około 3 serii dodatkowo na czwórki (jeśli w planie mam czwórki) i tak samo z dwójkami. Czasem też dołożę coś na łydki. Czy taka praktyka jest akceptowalna i to dobry pomysł, żeby wzmocnić nogi? Dodam, że są one moim priorytetem.
W planie A mam:
4x5 Przysiad ze sztangą na plecach
3x10 łydki (siedząc/na maszynie/na smithie)
W planie B mam:
3x6 Martwy ciąg
3x10 Łydki (w/w)
Czy warto dołożyć takie 3 serie na daną partię po treningu „na dobicie”?
W planie A mam:
4x5 Przysiad ze sztangą na plecach
3x10 łydki (siedząc/na maszynie/na smithie)
W planie B mam:
3x6 Martwy ciąg
3x10 Łydki (w/w)
Czy warto dołożyć takie 3 serie na daną partię po treningu „na dobicie”?

Krzysztof Piekarz