Czesc pisze do was poniewaz chcialbym poprosic o porade/opinie o wyliczonym przeze mnie makro. Zawsze korzystalem z pomocy dietetykow/trenerow a tym razem stwierdzilem, ze chcialbym sam sprobowac swoich sil z pomoca internetu. Waze ok 64kg, przy wzroscie 175. Cel budowa masy miesniowej ale tez troche zrzucenie z brzucha bo troche tluszczu tam sie nazbieralo. Skorzystalem z ponizszego wzoru
CPM = BMR * PAL
BMR = (9,99 x waga (kg)) + (6,25 x wzrost (cm)) – (4,92 x wiek) + 5
W tygodniu chcialbym trenowac silowo 3 razy a do tego dwa razy w tygodniu dochodzi trening kickboxingu. Domyslam sie, ze PAL powinienem wybrac raczej wyzszy ale z doswiadczenia wiem, ze bym nie przejadl wiec zalozylem 1,4 i najwyzej pozniej zwieksze. Do CPM doliczylem 10% z racji budowy masy miesniowej i wyszlo mi
CPM*10%=2464kcal
Jezeli chodzi o makro to policzylem w nastepujacy sposob
Bialko 25%= 154g
Tluszcz 35%= 96g
Wegle 40%= 246g
Dajcie znac co sadzicie, czy ma to sens czy powinienem jednak wprowadzic jakies zmiany np w podziale peocentowym makro. Tak jak mowie chcialbym i budowac mase i troche zrzucic z brzucha wiec dodalem te 10% do CPM zamiast odejmowac jak to powinno sie robic przy redukcji (z tego co czytalem). Z gory dzieki za pomoc!
CPM = BMR * PAL
BMR = (9,99 x waga (kg)) + (6,25 x wzrost (cm)) – (4,92 x wiek) + 5
W tygodniu chcialbym trenowac silowo 3 razy a do tego dwa razy w tygodniu dochodzi trening kickboxingu. Domyslam sie, ze PAL powinienem wybrac raczej wyzszy ale z doswiadczenia wiem, ze bym nie przejadl wiec zalozylem 1,4 i najwyzej pozniej zwieksze. Do CPM doliczylem 10% z racji budowy masy miesniowej i wyszlo mi
CPM*10%=2464kcal
Jezeli chodzi o makro to policzylem w nastepujacy sposob
Bialko 25%= 154g
Tluszcz 35%= 96g
Wegle 40%= 246g
Dajcie znac co sadzicie, czy ma to sens czy powinienem jednak wprowadzic jakies zmiany np w podziale peocentowym makro. Tak jak mowie chcialbym i budowac mase i troche zrzucic z brzucha wiec dodalem te 10% do CPM zamiast odejmowac jak to powinno sie robic przy redukcji (z tego co czytalem). Z gory dzieki za pomoc!
Krzysztof Piekarz