od 3 lat mam problemy z kolanami (przetrenowanie i teraz ciagle borykam sie ze skutkami), ale od 3 miesiecy meczyly mnie okropne bole kolan (prawie nei moglam chodzic), wiec znowu wybralam się do lekarza. po zrobieniu kompletu badan dostalam tabletki, masci i zakaz duzego wysilku fizycznego na min. 3 miesiące.
mam zniszczona chrzastke w kolanach i prawie cala maź stawowa, wiec zbyt wesolo to nie wyglada...
chodzi mi o pomoc, poniewaz nie chce przez te 3 miesiace calkiem "sflaczec"
czy moze mi ktos powiedziec jakie cwiczenia wykonywac (np na rece, lub nie obciazajace kolan) ???
takie delikatne jakies. bo ze biegac i skakac nie moge to wiem
bylabym naprawde bardzo wdzieczna, od dziecka nałogowo trenuje i brak wysilku fizycznego to dla mnie zabojstwo..
aha i czy rower stacjonarny obciaza kolana ? i jak z rozciaganiem ?
plizzzzz help me
mam zniszczona chrzastke w kolanach i prawie cala maź stawowa, wiec zbyt wesolo to nie wyglada...
chodzi mi o pomoc, poniewaz nie chce przez te 3 miesiace calkiem "sflaczec"
czy moze mi ktos powiedziec jakie cwiczenia wykonywac (np na rece, lub nie obciazajace kolan) ???
takie delikatne jakies. bo ze biegac i skakac nie moge to wiem
bylabym naprawde bardzo wdzieczna, od dziecka nałogowo trenuje i brak wysilku fizycznego to dla mnie zabojstwo..
aha i czy rower stacjonarny obciaza kolana ? i jak z rozciaganiem ?
plizzzzz help me
Krzysztof Piekarz
