Jak czytam ten temat to mam wrażenie że autor grubo trolluje:)
Chłop ledwo wykurował kolano a chce się brać za trening stricte siłowy zaczynając od 20 kg w wycisku i 30 kg w wiośle:)
I pyta skąd u niego
woda w kolanie:)
Chłopaku, Ty miałeś w ogóle robione USG tego kolana? A RTG?
Jaki masz zakres ruchu w tej kończynie że rzucasz się na metodę ciężkoatletyczną?
Poza tym, po opisie Twojej kontuzji nogi uważam że ćwiczyć to za bardzo nie umiesz skoro mając przerwę w bieganiu rzuciłeś się jak szczerbaty na suchary do godzinnego biegu po to, by doprawić się na siłowni:)
Stary, zostaw na tę chwilę metodę ciężkoatletyczną, serio.
Poćwicz miesiąc treningiem ACT a później weź się za trening 15-10-5, masz go porządnie opisanego u nas na forum w postaci chociażby artykułów Wodyna.
W zupełności wystarczy Ci na najbliższy rok treningu, serio.
A siła Ci pójdzie na każdym zakresie powtórzeń, nie musisz schodzić na 5-tki i niżej, trzeba tylko ćwiczyć regularnie i dokładać ciężaru.