Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
659
Witajcie, wciąż działam z tematem, dalej na redukcji, jestem na 89 kg. Udało mi się zbić na 86kg ale to był taki okres że niestety trochę olałem dietę i przytyłem z powrotem do ok. 90 kg, można powiedzieć dirty bulk, teraz schodzę na powrót. Moja dieta to podstawa 2400kcal. 150-180g białka, 90-120g tłuszczy, 250g wegli, 5 posiłków dziennie, staram sie jeść równo na obiad rybe, kurczaka, i wieprzowine. Z mlekiem do kawy (pije 2-3 dziennie) wychodzi pewnie koło 2500kcal, piję też czasami (nie codziennie) napoje typu zero, energetyki i cola. Mięśnie nie rosną oraz nie maleją. Siły trochę nabrałem, ale nie za dużo (obecnie przysiady z 1x masy ciała, deadlift 1.2x masy ciała, wyciskanie na klate 0.7x masy ciała) Treningi biorę z tego forum "pierwszy rok treningów" etap nr. 5 3x tygodniowo. Na rozgrzewkę robię 15min na bieżni 8.5km/h. Suplementacja taka jak pisałem kilka odpowiedzi wcześniej, ale kreatyne zmniejszyłem do ok. 6g dziennie, a kofeine wywaliłem. Czy działać tak dalej czy jest coś co mogę zmienić? Czy te napoje typu zero mogą mi spowalniać redukcje?
Zmieniony przez - wilku2243 w dniu 2022-12-07 14:15:40
Zmieniony przez - wilku2243 w dniu 2022-12-07 14:15:53
Szacuny
11179
Napisanych postów
52134
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Napoje zero nie mają wpływu na redukcję tylko wiadomo wszystko z głową bo jak byś pił ciągle tylko cole zero to też po czasie mógłbyś podrażnić żołądek. Oczywiście to już extreme przykład i ja sam lecę dobre pół na pół w ciągu dnia właśnie napoje zero i drugie tyle wody
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
12168
Napisanych postów
162300
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243557
witaj. ogolnie zaczyna to wygladac dobrze, sylwetka zrobila sie optycznie bardziej wysportowana, twardsza, ale jeszcze troche na brzuchu tego fatu siedzi. Mozna sie pokusic o to, aby nieco jeszcze docisnąć temat redukcji, aby z nieco nizszym poziomem tluszczu wejsc juz w okres masowy. Wiaodmo do kosci nie ma co ciąć, bo to szybko i tak wroci do optymalnego dla Ciebie poziomu tłuszczu, ale jeszcze troche mozna poleciec z redukcja, aby odslonic nieco lepiej brzuchol. Wtedy powoli sobie zaczniesz dokladac.
1
Współpraca treningowo-dietetyczna, prowadzenie on-line, kontakt [email protected]
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6379
Napisanych postów
79367
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
775211
Sylwetka wygląda już całkiem estetycznie i jak najbardziej można z obecnego jej poziomu budować dobrej jakości mięśnie. Nie będzie jednak złym pomysłem, jeżeli będziesz chciał jeszcze trochę zjeść niżej i dopiero wtedy budować. Poziom tkanki tłuszczowej jest taki, że można iść w jedną, jak i drugą stronę, a trzymając się zaleceń żywieniowych i treningu, efekty powinny być dobre. Kwestia tego, jak długo jesteś już na ujemnym bilansie energetycznym? Od tego będzie uzależnione to, jak operować dalej z ilością spożywanych kalorii.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6379
Napisanych postów
79367
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
775211
W takiej sytuacji, osobiście bym pociągnął obecny cykl treningowy jeszcze około 5-7 tygodni. W tym okresie zapewne byś jeszcze zredukował może około 2% tkanki tłuszczowej i byłoby dużo bardziej estetycznie. Zawsze lepiej zaczynać budowę masy mięśniowej z niższego, niż z wyższego poziomu tkanki tłuszczowej.
Jeżeli trening wykonujesz trzy razy w tygodniu, to zamiast zmniejszać ilość spożywanych kalorii, być może warto zastanowić się nad wprowadzeniem treningu metabolicznego, np. HIIT, tabata, czy kompleksy sztangowe.