Spokojnie, przez taki krótki okres jaki trwa mini cut nie spowolni Ci metabolizm tak, żebyś miał miał 30% mniejsze zapotrzebowanie, oczywiście waga wzrasta, ale to po prostu wypełnianie mięśni glikogenem i wodą oraz większa ilość treści jelitowej. Swoje obawy możesz rozwiać prostą matematyką, jeżeli Twoje zapotrzebowanie zerowe jest 3500kcal i po okresie mini cuta wrócisz do kaloryki na poziom swojego zera to nie możesz nabierać tkanki tłuszczowej skoro nie jesteś na dodatnim bilansie. Oczywiście w praktyce trochę inaczej to wygląda, bo dochodzą szeregi procesów zachodzących w organizmie, ale na potrzeby wyjaśnienia czysto teoretycznego możemy posiłkować się takimi wyjaśnieniami na "chłopski rozum" 

1
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
Stąd trochę moje pytanie i obawy.