popuriMoja żona ma tak samo :) juz tu kiedyś pisałem właśnie o tym , mamy joszke hcl z wódką z jednego słoika , takie same dawki i mnie ponieiera jak na speedzie a żona zero reakcji , nic a nic .robertjudiNoo i na pewno zacznij od jak najniższej możliwej dawki np. 5mg i ewentualnie co kilka dni zwiększaj, ja myślałem ,że jestem odporny na wszelkiego rodzaju stymulanty itp. ale zapodałem pierwszy raz na starcie 20mg i masakrycznie się czułem, zimne poty, odruchy wymiotne , mega rozkojarzenie. Dawka dzienna to 0,2mg na 1kg masy ciała, ale tak jak pisałem nie od razu z partyzanta xd
Ja np. yoszki nie czuje, ale to nie znaczy, że nie działa. Wręcz odwrotnie, więc nie zawsze trzeba czuć, żeby działało na nasze oporny tłuszcz, czyli receptory a-adrenergiczne
spowodowane sajdami, i tak jak popuri napisał, ton, że nie czujemy nie znaczy, że nie działa, no chyba że mamy lipę z pewnej firmy więc wtedy wszystko możliwe. Ja z johy zawsze byłem mega zadowolony co do rezultatów. Fajnie paliła resztki fatu chociażby w okolicach pępka.
Kompleksowe prowadzenie online.
muszę to obczaić na sobie jak zadziała ale to dopiero na kolejnym prepie pewnie wleci ;)
Zapraszam :)
WinterR91
https://www.facebook.com/MichalJekiel
https://www.sfd.pl/DT_WinterR-t1188796.html
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/
Zapraszam :)
WinterR91
https://www.facebook.com/MichalJekiel
https://www.sfd.pl/DT_WinterR-t1188796.html
winterRA bym powiedział że powinno być inaczej że to właśnie kobiety są bardziej wrażliwe i podatne na takie rzeczy, w sumie wagę też nie raz mają o połowę mniejszą niż my czyli jak nas 10mg by klepało to im 5mg to juz świat ;) Chyba że one poprostu oczekują tego że wyrwie je z japonek czy coś :D sam nie wiem ale dziwna sprawa ;)
Mogą mieć inne odczucia... Popatrz na poród. Ja na samą myśl umieram z bólu, a one to przeżywają

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html
Prowadzenie, plany treningowe, plany żywieniowe: [email protected]
Ale fakt kurka to już jest wyzwanie, u nas jak zatwardzenie i większy klocek wychodzi to już jest problem a tutaj z Ciebie jakby takie dziecko miało wyjść :D haha
Nie no dobra kończę temat bo jak zawsze wyobraźnia zaczyna działać a to się źle kończy xD
Zapraszam :)
WinterR91
https://www.facebook.com/MichalJekiel
https://www.sfd.pl/DT_WinterR-t1188796.html
Na poziomie hormonalnym np. to jak ciało pracuje enzym cytochrom P450 i szybkość metaboilzmu alkaloidów. Drugim znanym genem mającym związek z działaniem stymulantów jest ADORA2A, który jest odpowiedzialny za pobudliwość układu nerwowego. Do tego dochodzi subiektywne postrzeganie " pobudzenia "
Wejściowych poziomy neuroprzekaźników i jeszcze wiele innych.
winterRHahaha no dobra przekonałeś mnie tym jednym zdaniem że jestem w mega błędnym myśleniu :D
Ale fakt kurka to już jest wyzwanie, u nas jak zatwardzenie i większy klocek wychodzi to już jest problem a tutaj z Ciebie jakby takie dziecko miało wyjść :D haha
Nie no dobra kończę temat bo jak zawsze wyobraźnia zaczyna działać a to się źle kończy xD
Ja porównać mogę jeszcze sytuację gdy grypsko rozkłada i pojawia się gorączka. Ja gdy mam kilka kresek ponad czyli np. Jakieś 37.5-37.8 to już pół martwy leżę. Moja ma 38.5-39.0 i śmiało sobie śmiga
Co do yoszki to mnie nie wystrzela jakoś wybitnie ale działać działa. Podobnie jak Robert warto zacząć od niższych dawek, ja max btalem 10mg, a zaczynałem zwykle od 5mg. I też firmę należy mieć sprawdzona bo słyszałem, że np ta Palmas czy jak jej tam to jeden kaps nie rusza, a nasteony wystrzeluje z butów. WXN to chłam albo ja trafiłem na jakaś felerną
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/