Cześć, jestem na redukcji, robię sporo cardio jestem na ujemnym bilansie, ale obwody przestały spadać i chciałem dodać coś nowego, ale nie kolejne 30min cardio, bo już robię go i tak sporo tylko coś na zasadzie HIIT albo tabaty. Niestety, ale HIIT mi nie podpasował (nie lubię biegać za bardzo). Myślałem nad dodaniem czegoś
class="link" target="_blank">takiego. Wydaję się w miarę proste (zrobiłem 2x), a tętno było bardzo wysokie. Co myślicie o dodaniu tego 2x w tygodniu w dni nietreningowe zaczynając od tych 2 'serii'?
class="link" target="_blank">takiego. Wydaję się w miarę proste (zrobiłem 2x), a tętno było bardzo wysokie. Co myślicie o dodaniu tego 2x w tygodniu w dni nietreningowe zaczynając od tych 2 'serii'?


Krzysztof Piekarz